„Światełko do Nieba” to tradycyjny kulminacyjny moment corocznych zbiórek przeprowadzanych przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W jego ramach pokazy fajerwerków, świateł i ogni rozświetlają niebo nad całą Polską.
O godzinie 20.00 w niedzielę licznik na stronie Orkiestry wskazywał 91 136 528 złotych.
Tegoroczna edycja WOŚP odbyła się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci„. Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci.
– Za pieniądze zebrane w czasie tego finału będziemy kupowali najnowocześniejszy sprzęt do diagnostyki i do leczenia metodami najnowocześniejszymi, jakie stworzono na świecie – wyjaśnił prof. Bohdan Maruszewski z zarządu WOŚP.
34. Finał WOŚP. „Światełko do Nieba” wieńczy zbiórkę w 2026 roku
W trakcie 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na polskie ulice wyszło 120 tys. wolontariuszy, zrzeszonych w prawie 1,7 tys. sztabach (w tym prawie stu zagranicznych). Pieniądze można było także wpłacać internetowo.
Prawie dziewięć tys. osób uczestniczyło na całym świecie w biegach charytatywnych WOŚP. Za środki zebrane z pakietów startowych (jeden kosztował 85 zł) fundacja kupuje pompy insulinowe dla kobiet w ciąży.
Centralnym miejscem finału kolejny raz było studio na błoniach PGE Stadionu Narodowego, skąd imprezą kierował prezes WOŚP Jerzy Owsiak.
Zbudowane na błoniach miasteczko WOŚP było otwarte dla odwiedzających od soboty. Wśród atrakcji są m.in. diabelski młyn, karuzela dla dzieci, nauka pierwszej pomocy i przychodnia, gdzie można wykonać bezpłatne badania oraz skorzystać m.in. z porad dietetycznych i konsultacji gastroenterologicznych.
Fundacja po raz pierwszy wybrała gastroenterologię dziecięcą na cel swojej corocznej kwesty. Zdecydowała się na to ze względu na rosnącą liczbę pacjentów i konieczność posiadania nowoczesnego sprzętu, którego użycie poprawia wyniki leczenia, w tym tych pacjentów, którzy wymagają wsparcia chirurgicznego.