Wraz z początkiem czerwca br. rozpoczął się nowy okres świadczeniowy 800 plus. Dla rodziców i opiekunów wiąże się z koniecznością złożenia nowego wniosku o świadczenie. Taka możliwość istnieje od lutego br.
Ponad 4,5 mln wniosków ws. 800 plus
Z najnowszych danych przekazanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, że do końca lipca złożono ponad 4,5 mln wniosków na 6,9 mln dzieci. – Od lutego rodzice i opiekunowie mogą składać wnioski o świadczenie wychowawcze 800 plus na nowy okres 2026/2027. Do końca lipca rodzice przesłali ponad 4,5 mln wniosków na blisko 6,9 mln dzieci – podał ZUS.
Powyższe dane wskazują, że wnioski o 800 plus złożyli niemal wszyscy uprawnieni. Z szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika bowiem, że do otrzymywania świadczenia uprawnionych jest obecnie ok. 7 mln dzieci. Jeśli do złożenia dokumentów nie doszło, to dotyczy to tylko pojedynczych przypadków.
Warto przypomnieć, że złożenie wniosków do końca kwietnia gwarantowało ciągłość w wypłatach 800 plus, a przekazanie dokumentów po 30 czerwca wiąże się z utratą pieniędzy za ten miesiąc. Środki są wówczas przekazywane od miesiąca, w którym wniosek złożono. Wyjątkiem są rodzice noworodków, którzy na złożenie dokumentów mają trzy miesiące od dnia narodzin dziecka.
Przypomnijmy, że wnioski o 800 plus można składać wyłącznie drogą elektroniczną za pośrednictwem:
Obecny okres świadczeniowy zakończy się w maju 2027 roku. Tymczasem w ostatnich dniach spory rozgłos zyskała koncepcja wprowadzenia tzw. Pensji Rodzicielskiej. Pomysł stowarzyszenia Rozwój Plus przewiduje, że przysługiwałaby ona jednemu z rodziców dziecka w wieku od 0 do 3 lat, a jej wysokość byłaby równa płacy minimalnej (obecnie jest to 4806 zł brutto). Pieniądze miałyby być traktowane jak wynagrodzenie za pracę – objęte podatkami oraz składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. W ten sposób okres opieki nad dzieckiem miałby przekładać się na wyższą przyszłą emeryturę.
Środki na Pensję Rodzicielską miałyby pochodzić z likwidacji części dotychczasowych programów. Chodzi o „kosiniakowe”, „Babciowe” i właśnie 800 plus, ale tylko w przypadku dzieci do 3. roku życia.