Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Starcie Szczerby i Jabłońskiego w Sejmie. „Nie ma pan odwagi”

Przez Pokój Prasowy29 lutego, 20245 min odczytu

Przypadkowe spotkanie politycznych oponentów na korytarzu Sejmu zamieniło się w kłótnię i wzajemne oskarżanie się o kłamstwo. Przewodniczący komisji śledczej w sprawie afery wizowej Michał Szczerba stwierdził, że Paweł Jabłoński ma być zamieszany w ściąganie do Polski do miasteczka orlenowskiego pod Płockiem. – Ludzie z tych miasteczek jakoś szybko uciekali, nie pracowali, rozpierzchli się po całej Europie – mówił polityk KO. 

– Panie pośle, z mównicy sejmowej odgrażaliście się państwo, że wezwiecie mnie na świadka, a nie ma mnie na liście. Jestem bardzo zawiedziony – odgryzał się Jabłoński. –  Jeśli mnie wezwiecie, chętnie się stawię i bardzo na to liczę – dodał poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych. 

Michał Szczerba o komisji śledczej: To nie będzie dla pana przyjemne spotkanie

Szczerba nie pozostał mu dłużny. – Panie pośle, to nie będzie dla pana przyjemne spotkanie. Komisja ma dostęp do akt prokuratorskich, niestety, pana nazwisko tam się pojawia – oznajmił szef komisji sejmowej, na co Jabłoński ponownie odpowiedział propozycją wezwania go na świadka. – Z Danielem Obajtkiem ściągaliście z Indii, z całego świata, obcokrajowców, duża część z nich się nawet w Polsce nie pojawiła – kontynuował Szczerba.

– To bardzo ciekawe – skwitował poseł PiS. – Zdaje sobie pan sprawę z tego, że jeśli mówi pan nieprawdę, a kłamie pan w tej chwili, to będzie pan musiał za to odpowiedzieć. Proszę mieć odwagę wezwać mnie przed komisję, tak jak nie mieliście odwagi wezwać waszych ministrów, jak na przykład Radosława Sikorskiego – odparował Jabłoński. 

– Pan był jedną z tych osób, które mówiły, że nie ma żadnej afery. Słuchał pan polskich konsulów, Edgara Kobosa, wszystko wychodzi na wierzch – przekonywał polityk KO. 

– To ile tych wiz było, 607 tysięcy czy 607 sztuk? – odciął się Jabłoński, nawiązując do wypowiedzi Szczerby na posiedzeniu komisji – dotychczas zidentyfikowano z imienia i nazwiska 607 osób, które pod naciskiem Edgara Kobosa i Piotra Wawrzyka miały otrzymać wizy „bez żadnego trybu”. 

Przewodniczący komisji nie zamierzał się jednak poddać. – W programie Poland Business Harbour wydaliście 83 tys. wiz biznesowych, z czego tylko 13 tys. osób trafiło do Polski, co podkreślił Komendant Główny Straży Granicznej – przekonywał Szczerba.

Paweł Jabłoński: Nie ma pan odwagi wezwać mnie przed komisję

Według Jabłońskiego politycy KO sztucznie nadmuchali aferę wizową i wykorzystali ją do „medialnego kłamstwa”. – Opowiadał pan przez miesiące o setkach tysięcy wiz wydanych za łapówki. Na komisji kilka dni temu powiedział pan, że było to 607 sztuk, a nie tysięcy. Kłamaliście – oskarżał poseł PiS. W odpowiedzi Szczerba ponownie powołała się na dane liczbowe. 

– Zbigniew Rau we wrześniu 2023 roku potwierdził, że przez 30 miesięcy wydaliście 1,3 mln wiz. W ramach tego były wizy biznesowe z programu Poland Business Harbour dla ludzi, którzy się ogóle w Polsce nie pojawili. Był to kanał przerzutowy do Europy z różnych części świata. Dlaczego wydał pan 3050 wiz obywatelom Federacji Rosyjskiej? – pytał Szczerba. 

Jabłoński ponownie stwierdził, że polityk PO, kłamie i powinien ponieść za to konsekwencje. – Ja wydałem wizy, ja wydałem wizy? Panie pośle, niech pan się zastanowi – odpowiedział i ponownie wyraził nadzieje, na powołanie go jako świadka przed komisję.

Szczerba zauważył, że jego rozmówca ma już „jedną sprawę prokuratorską” ws. finansowania elektrowni w Ostrołęce. – Gigantyczny przekręt na dwa mld złotych – uderzył poseł. – Po raz kolejny pan kłamie, panie pośle. Nie mam żadnej sprawy prokuratorskiej. Jest bezsensowny pozew cywilny, w którym spółka popełnia błąd za błędem. Niestety spółka poniesie koszty, bo przegra tę sprawę – odparował Jabłoński i dodał, że za kłamanie, to „to kto wie, czy pan nie będzie miał sprawy prokuratorskiej”

– Proszę mieć odwagę wezwać mnie przed komisję, bo na razie pan tej odwagi nie ma – stwierdził Jabłoński, dodając, że polityk koalicji rządzącej może obawiać się jego „wiedzy, którą posiada na temat polityków PO”. 

Polityk PO do Jabłońskiego: Jest pan na naszej krótkiej liście

Szczerba wyjaśnił, że na powołanie przed komisję „czeka jeszcze wiele osób”. – Kiedy zeznają kluczowi świadkowie, wrócimy do tych, którzy podejmowali decyzję i byli koordynatorami projektów, jak pan w sprawie miasteczka orlenowskiego Olefin III – oznajmił poseł, co ponownie spotkało się ze stanowczym zanegowaniem tego zarzutu przez byłego wiceministra MSZ. Szczerba stwierdził, że decyzję o powołaniu Jabłońskiego podejmie sama komisja śledcza. – Jest pan na naszej krótkiej liście – dodał. 

– Ojej, bardzo pan jest groźny, tylko nie sformułowaliście wniosku dowodowego, dlaczego? – dopytywał Jabłoński.

–  Dopiero się zapoznajemy z materiałami – odpowiedział szybko Szczerba.

– A stawiacie publicznie tezy bardzo daleko idące – skwitował poseł PiS, podążając za szefem komisji ds. afery wizowej, który najwyraźniej chciał się już oddalić i zakończyć rozmowę.

Szczerba nie chciał się przywitać. ” Bo jeszcze pan złoży wniosek o moje wykluczenie”

Michał Szczerba zaczął mówił o innym wiceszefie MON, Piotrze Wawrzyku. – Kiedy jego ludzi aresztowano, on przychodził do pracy, witał się z panem…

– No witał się ze mną – przerwał Jabłoński. –  Ja się z panem dzisiaj chciałem przywitać, ale pan nie chciał, z jakiegoś powodu pan się mnie boi – atakował poseł PiS, kontynuując spacer po korytarzu Sejmu. 

– Nie będę się z panem witał, bo jeszcze złoży pan wniosek o wykluczenie mnie z obrad ze względu na bezstronność, bo się z panem przywitałem. Wiemy, że takie numery robiliście na komisji ds. wyborów kopertowych –  stwierdził Michał Szczerba, ku rozbawieniu towarzyszących im dziennikarzy. 

Poseł PiS stwierdził, że jeśli „sam został wykluczony z absurdalnego powodu”. – Wy coś ukrywacie – dodał poseł PiS. 

– Wiemy, że trwają narady na ul. Nowogrodzkiej jak poradzić sobie ze skutkami komisji śledczych – odparł Michał Szczerba, dodając, że zbierają na Jabłońskiego materiał dowodowy. 

– Zbierajcie, zbierajcie, jestem do waszej dyspozycji, dobrego dnia – pożegnał się poseł PiS pod drzwiami, za którymi zniknął przewodniczący komisji ds. afery wizowej. 

Czytaj Dalej

Trybunał Konstytucyjny. PiS złożył wniosek do TK ws. do wyboru sędziów

Zielona Góra. Wypadek balonu. Prokuratura przekazała nowe informacje

Zbigniew Ziobro pozbawiony wynagrodzenia? Czarzasty: Sejm zdecyduje

Harmonogram wypłat 13. emerytury – kiedy pieniądze wpłyną na konto?

Karol Nawrocki zdecydował w sprawie 10 ustaw

Wybory w Koalicji Obywatelskiej. Ogłoszono wynik premiera Tuska

Przemysław Czarnek uderza w Donalda Tuska. Chodzi o ceny paliw, „łupi Polaków”

Koalicja Obywatelska wybrała liderów struktur. Podano pierwsze nazwiska

Ambasador USA w Polsce ostrzegł Grzegorza Brauna. W tle śmierć Chameneiego

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.