W skrócie
-
Unia Europejska nałożyła nowe sankcje na podmioty wspierające rosyjską flotę cieni, w tym firmy powiązane z Rosnieft i Łukoil.
-
Sankcje dotyczą także osób i podmiotów powiązanych z zagrożeniami hybrydowymi i destabilizacją na terenie UE.
-
Jednocześnie transport rosyjskiej ropy napotyka na dodatkowe trudności przez ukraińskie ataki dronów oraz wzrost kosztów ubezpieczeń.
Agencja Reutera powołuje się na anonimowego urzędnika unijnego, który zrelacjonował spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich UE.
Nowe sankcje wymierzone są w dziewięć tzw. podmiotów wspomagających flotę cieni, czyli przedsiębiorców powiązanych z rosyjskimi spółkami naftowymi Rosnieft i Łukoil oraz armatorów, będących właścicielami i zarządcami tankowców.
Ograniczenia dotyczą również 14 osób i podmiotów objętych unijnymi sankcjami dotyczącymi zagrożeń hybrydowych – przekazał informator. W tym kontekście chodzi między innymi o działania destabilizujące na terenie Unii Europejskiej.
Flota cieni i jej rosnące problemy. UE nakłada nowe sankcje
Określenie „flota cieni” odnosi się do statków transportujących rosyjską ropę naftową, których Rosja używa podczas próby ominięcia zachodnich sankcji. Moskwa w ten sposób stara się sprzedawać surowiec po cenach wyższych, niż limity przewidziane w międzynarodowych ograniczeniach.
Oprócz sankcji flota cieni zmaga się w ostatnim czasie z atakami ukraińskich dronów. W ubiegłą środę morskie bezzałogowce unieruchomiły tankowiec, który przewoził rosyjską ropę i znajdował się w ukraińskiej, wyłącznej strefie ekonomicznej na Morzu Czarnym.
To trzeci atak tego typu w ciągu ostatnich trzech tygodni. Jednym ze skutków ataków jest nowe obciążenie dla armatorów współpracujących z biznesem naftowym Rosji. Jak wskazuje Reuters, ubezpieczyciele gwałtownie podnieśli koszty polis statków, od kiedy konflikt rosyjsko-ukraiński przeniósł się na morskie szlaki handlowe.