Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Rowery z numerami jak samochody. Pomysł Polaków podbija świat. Jeden haczyk

Przez Pokój Prasowy15 grudnia, 20252 min odczytu

Dziś w zasadzie jedyne powszechne zabezpieczenie rowerów to numer ramy. Wybijany mechanicznie na spodzie rury suportu, czasami może pomóc policji w identyfikacji prawowitego właściciela pojazdu.

BIN, czyli numer VIN dla roweru


Polscy wynalazcy poszli jednak o krok dalej. Stworzyli Bicycle Identification Number (BIN), czyli odpowiednik numeru VIN dla rowerów. To coś więcej niż tylko unikalny ciąg cyfr przypisany do jednośladu.

Pomysł Polaków zakłada montowanie na ramach nowych rowerów zbliżeniowych tagów NFC/RFID. Po zbliżeniu do nich telefonu lub innego urządzenia z obsługą NFC, można odczytać cały zestaw informacji o pojeździe.

BIN pozwala sprawdzić nie tylko podstawowe dane, takie jak to jakiej marki jest rower i do kogo należy. Dzięki numerowi można też np. śledzić historię przeglądów pojazdu czy upewnić się, że zużyte jednoślady trafią do recyklingu.

Dzisiaj podobne oznaczenia są już stosowane przez producentów, ale każdy z nich ma swój oddzielny system – zauważają przedstawiciele firmy BikeID, która stoi za pomysłem indywidualnej identyfikacji rowerów.

Rozwiązanie opracowane przez Polaków to międzynarodowy standard, który przypisuje rowerowi niepowtarzalny numer. Po jego odczytaniu w aplikacji można szybko zidentyfikować właściciela w dowolnym miejscu na Ziemi.


Rejestracja roweru w systemie BIN kosztuje jednorazowo 129 zł. Taka kwota może zniechęcić wielu rowerzystów123RF/PICSEL


Twórcy kierują to rozwiązanie do trzech grup:

Dla zwykłego rowerzysty BIN ma być przede wszystkim lepszą ochroną jednośladu – dzięki niemu można szybko potwierdzić legalność roweru na całym świecie, a nawet – jak obiecuje BikeID – uzyskać tańsze ubezpieczenie.

Z kolei sprzedawcy i producenci dzięki temu systemowi będą mogli uzyskać ważne dane na temat zwyczajów klientów i trendów zakupowych oraz śledzić cały cykl życia roweru: od wyjazdu z salonu, przez historię serwisowania i napraw aż po utylizację.

Jest tylko jeden haczyk – to cena. Koszt oznakowania roweru w systemie BIN (dożywotnia rejestracja) dla indywidualnego klienta to 129 zł. W porównaniu ze stawkami ubezpieczenia (minimum 120 zł na rok) nie jest to duża kwota. Ciężko jednak przewidzieć, czy rowerzyści będą skłonni dopłacać tyle za rejestrację pojazdu.

Wiemy natomiast, że technologia zdobywa coraz szersze uznanie na świecie. Niedawno BikeID – twórcy systemu BIN – zdobyli pierwsze miejsce w prestiżowym konkursie Battle of the Builders podczas tegorocznego Cardano Summit.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Znów trzeba ratować płazy. Polacy ruszyli na pomoc

Leśniczy natknął się na psa w lesie. „Historia nie powinna się zdarzyć”

Nowy hit wśród drzew owocowych. Łączy w sobie dwa, bardzo smaczne gatunki

Tam nie zrobisz zdjęć. Jedyna rzeka w Polsce objęta takim zakazem

Ludzie ich nie znoszą. Nagle odkryto, czego naprawdę boją się pluskwy

Dlaczego koty spadają na cztery łapy? Jedna z najbardziej znanych zagadek

Wąż wessał się w twarz chłopca. Stan chce zaostrzyć prawo

Tysiące martwych ptaków na europejskich plażach. Tak źle nie było od dekady

Niezwykły materiał Polaków. Można przetwarzać w nieskończoność

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.