Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Gdańsk. Radna KO Sylwia C. z zarzutami. „Odmówiła składania wyjaśnień”

Przez Pokój Prasowy18 grudnia, 20253 min odczytu

  • Prokuratura postawiła radnej Sylwii C. zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności taksówkarza po wrześniowej awanturze.

  • Radna nie przyznała się do winy, tłumacząc, że udostępnione przez kierowcę nagranie nie ukazuje całego zajścia. Taksówkarz opublikował bowiem zapis zdarzenia, który podważył jej wersję.

  • Obie strony złożyły zawiadomienia po incydencie, jednak postępowanie na wniosek radnej zostało umorzone.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński przekazał w czwartek, że prokuratura postawiła we wtorek Sylwii C. zarzuty znieważenia słowami wulgarnymi oraz naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonego taksówkarza.

– Podejrzana Sylwia C. nie przyznała się do stawianych zarzutów i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień – dodał prok. Duszyński.

Gdańsk. Głośna afera z udziałem radnej KO, poszło o przejazd taksówką


Sprawa dotyczy zdarzenia z września 2025 roku. Wówczas radna Sylwia C. na portalu społecznościowym umieściła zdjęcie kroplówki i wpis dotyczący przebiegu jej przejazdu taksówką na gdański stadion.

Na obiekcie odbywał się mecz Lechii Gdańsk z GKS Katowice. Radna napisała, że w trakcie przejazdu kierowca wysadził ją i dzieci, z którymi jechała, w innym miejscu.

Następnie, zdaniem radnej, kierowca wpadł w szał, wykrzykiwał wulgaryzmy, próbował ją opluć i spryskał jej twarz gazem.

„Gdy zwróciłam uwagę, że pan najpierw podjechał po nas w złe miejsce, a teraz wysadził nas również w złym miejscu i utrudnia ludziom życie, nie znając języka w tej pracy, wpadł w szał i gdy już wysiedliśmy – wykrzykując wulgaryzmy – próbował mnie opluć, a ostatecznie wyciągnął gaz i spryskał mi twarz” – napisała radna we wpisie, który później usunęła.

Po publikacji C. z portalem trojmiasto.pl skontaktował się kierowca taksówki, który przekazał nagranie z rejestratora w pojeździe. Na nagraniu zamieszczonym w serwisie słychać było rozmowę kobiety z taksówkarzem.

Taksówkarz podzielił się nagraniem. W roli głównej radna Koalicji Obywatelskiej


Wbrew temu, co twierdziła w swojej wersji wydarzeń Sylwia C., kierowca posługiwał się płynnie językiem polskim. Ponadto podczas dyskusji taksówkarz mówił spokojnie, a to radna używała wulgarnych słów i odsyłała kierowcę do „swojego kraju”. Co więcej, na zamieszonym wideo nie ma momentu zaatakowania polityczki KO gazem.

Sylwia C. poinformowała, że poprosiła o zawieszenie jej członkostwa w klubie radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska i w strukturach partii Inicjatywa Polska. Przeprosiła także za użyte wulgaryzmy.

„Bardzo przepraszam za wulgaryzmy i zbyt mocne słowa, których użyłam pod wpływem silnych emocji. Pragnę jednak podkreślić, że opublikowane nagranie przedstawia jedynie fragment całej sytuacji i nie oddaje pełnego jej przebiegu. Nie słychać na nim, jak kierowca obraża mnie słownie, pluje na mnie, a ostatecznie – bez żadnych podstaw – używa wobec mnie gazu pieprzowego” – napisała w oświadczeniu przesłanym portalowi trojmiasto.pl.

„Z całą stanowczością chcę zaznaczyć, że moje słowa nie usprawiedliwiają użycia przemocy fizycznej ani agresji, której doświadczyłam” – zakończyła wówczas Sylwia C.

Awantura z udziałem radnej KO. Kierowca taksówki przedstawił odmienną wersję zdarzeń


W związku z oświadczeniem radnej dziennikarze serwisu skontaktowali się ze wspomnianym kierowcą taksówki, który przedstawił inną wersję wydarzeń.

Według niego C. miała „klepnąć” go w plecy, a następnie splunąć na niego, co spotkało się z taką samą odpowiedzią. Kobieta, która prawdopodobnie była już poza autem, miała wówczas „z powrotem ruszyć w stronę samochodu”. Taksówkarz zareagował rozpyleniem gazu.

Ostatecznie zawiadomienia ws. awantury w taksówce złożyli zarówno radna C., jak i kierowca. Postępowanie po zawiadomieniu polityczki Koalicji Obywatelskiej zostało jednak umorzone.


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Salim Touahri niewinny. Jak świadek koronny zniszczył karierę zawodnika MMA

Piotr Matan stracił pracę. Lokalny polityk KO awanturował się z Ukraińcem

Starachowice. Potężna nawałnica przeszła nad miastem, fatalne skutki

Ulica Pokątna w Szczecinie. Fanowska inicjatywa czy kontrowersyjna decyzja?

Katastrofa ekologiczna na Jeziorze Pilchowickim. Zwołano sztab kryzysowy

Lubleskie – Niedźwiada. Wójt skazany za jazdę pod wpływem alkoholu

Podlasie. Zaginęła aktywistka. Policja apeluje o pomoc

Jezioro Zamkowe. Bawiły się na nieczynnym kąpielisku. Nie żyje 11-latka

Świnoujście. Pożar budynku mieszkalnego. Mieszkańcy ewakuowani

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.