Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Byłe NRD tańsze niż polska prowincja. Zaskakujące dane – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy19 grudnia, 20253 min odczytu


Niemieckie media opisywały niedawno pomysł specjalnego bezpłatnego pobytu próbnego, jaki oferuje wyludniające się miasto byłego NRD — Eisenhüttenstadt, położone blisko granicy z Polską. W ramach akcji uczestnicy mogą spędzić dwa tygodnie za darmo w umeblowanym mieszkaniu, poznać codzienne życie w mieście oraz lokalny rynek pracy, co ma zachęcić ich do stałej przeprowadzki. Oferta, która przyciągnęła ponad 1,7 tys. zgłoszeń z całego świata, to element walki z depopulacją i próba pokazania potencjału tego regionu byłych Niemiec Wschodnich. Informacje te potwierdzają dane cenowe zebrane przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl.

– W niektórych małych i średnich miastach byłego NRD zmagających się z depopulacją można kupić używane lokum za mniej niż 1500 euro/m kw. Nowe mieszkania i używane lokale z większych miast są jednak droższe – zauważa Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.


Choć niemiecki rynek mieszkaniowy powoli odżywa, także ten z terenów byłego NRD, ceny we wschodnich Niemczech wciąż bywają zaskakująco niskie.

Berlin drogi, Lipsk i Drezno z perspektywami


Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przyjrzeli się cenom mieszkań we wschodniej części Niemiec.


– Zestawienie uwzględnia zarówno większe, jak i mniejsze ośrodki miejskie. Nie zabrakło oczywiście Berlina, który tak jak każda stolica rządzi się swoimi prawami. Dane Landesbausparkasse (LBS) z początku 2025 r. potwierdzają, że w Berlinie wówczas typowa (najczęstsza) cena nowego lokum oscylowała na poziomie około 7700 euro/m kw., a rynek wtórny cechował się znacznie niższymi kosztami zakupu metrażu (ok. 5100 euro) – mówi Andrzej Prajsnar.


Jak wyjaśnia, tak duże, a nawet znacznie większe różnice cenowe między rynkiem pierwotnym i wtórnym nie są rzadkością u zachodniego sąsiada.

– Przykład może stanowić Lipsk, gdzie typowa stawka u deweloperów (6500 euro/m kw.) była na początku roku około trzy razy wyższa niż w przypadku rynku wtórnego (2200 euro). Lipsk jest zresztą ciekawym przykładem wschodnioniemieckiego miasta, które chwali się prognozowanym wzrostem liczby mieszkańców z 621 000 (2022 r.) do 700 000 (2040 r.) – wskazuje ekspert.


Dodaje, że do 2040 r. rosnąć ma też Drezno, ale w stopniu mniej imponującym (o 3 proc.).


– Jednak nawet taki wzrost w realiach byłego NRD zasługuje na uwagę. Przy okazji warto odnotować, że Drezno i Lipsk to miasta z podobnymi cenami mieszkań na pierwotnym oraz wtórnym rynku – podkreśla.

W dużych miastach już nie tak tanio


Z analizy wynika, że bardzo taniego używanego metrażu (do 1500 euro/m kw.) nie znajdziemy także w większych miastach wschodnich Niemiec, takich jak Rostock (3450 euro/m kw.), Jena (2800 euro/m kw.), Erfurt (2550 euro/m kw.), Frankfurt nad Odrą (2500 euro/m kw.) czy Halle/Saale (2250 euro/m kw.). Najbliżej granicy 1500 euro/m kw. na rynku wtórnym plasuje się Magdeburg, który liczy na poprawę sytuacji gospodarczej i demograficznej dzięki inwestycjom w sektor nowoczesnych technologii.

Rynek pierwotny coraz droższy


Na rynku pierwotnym sytuacja wygląda inaczej – nawet w Magdeburgu typowe nowe mieszkanie kosztuje 4500–5000 euro/m kw.


Jak mówią eksperci RynekPierwotny.pl, u zachodniego sąsiada na rynku pierwotnym trudno gdziekolwiek znaleźć stawki poniżej 2500–3000 euro/m kw., co ma związek m.in. z drogą robocizną i wysokimi wymaganiami energetycznymi.

Bardzo tanio w „mieście Lutra” i „mieście Trabanta”


Gdzie zatem, na terenie byłego NRD, można znaleźć bardzo tanie mieszkania?


– Najniższe stawki za 1 m kw. to domena mniejszych miast, które często doświadczyły poważnego regresu na fali deindustrializacji po zjednoczeniu Niemiec, a nawet jeszcze wcześniej. Przykładem na pewno może być Eisleben (Lutherstadt Eisleben). To miasto, które w Niemczech jest znane jako miejsce narodzin Marcina Lutra, zaczęło szybko tracić mieszkańców już w połowie lat 60 – tłumaczy Andrzej Prajsnar.


Jak wyjaśnia, aktualnie używany metraż z Eisleben na początku 2025 r. przeciętnie kosztował mniej niż 500 euro/m kw.

– Tanie używane mieszkania z typowymi cenami do 1500 euro/m kw. można znaleźć również w przygranicznych miastach znanych mieszkańcom zachodniej Polski. Chodzi o Forst (Lausitz), Guben (Gubin) oraz Zittau (Żytawa). Warto też zwrócić uwagę na takie ośrodki miejskie Saksonii jak Bautzen (Budziszyn), Chemnitz, a także Zwickau znane kiedyś z produkcji Trabantów – wymienia ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Czytaj Dalej

Zmiany w podatkach od 2027 roku. Nowa stawka 15 proc. dla ryczałtowców – Biznes Wprost

Zrównoważone włókna od Jeffa Bezosa. Mają zastąpić poliester, wiskozę i bawełnę – Biznes Wprost

Samochód szyty na miarę – Biznes Wprost

Rachunki za prąd mogą być niższe. Sprawdź, czy masz właściwą taryfę – Biznes Wprost

Czy można zwolnić pracownika przed emeryturą? Głośny przypadek z poczty – Biznes Wprost

Dino pod presją związkowców i UOKiK. OPZZ zapowiada strajk generalny – Biznes Wprost

Butelkomaty i system kaucyjny. Kody z voucherów mają znikać – Biznes Wprost

Kara za brak zapłaty podatku od nieruchomości. Co grozi właścicielom? – Biznes Wprost

Polska najszybciej „miliarderyzuje się” w Europie. Co dalej z fortunami i kapitałem? – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.