Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Morskie Oko. Turysta urządził sobie lodowisko. „Przesuwamy granice”

Przez Pokój Prasowy26 grudnia, 20252 min odczytu

W skrócie

  • Turysta jeździł na łyżwach po zamarzniętym Morskim Oku.

  • Ratownicy i przyrodnicy przestrzegają, że takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne i może być bardzo niebezpieczne.

  • Warunki w Tatrach są obecnie trudne – w wielu miejscach jest bardzo ślisko.

Mimo licznych apeli o niewchodzenie na zamarzniętą taflę Morskiego Oka wciąż zdarzają się przypadki, że turyści, nie zważając na niebezpieczeństwo, przechadzają się po cienkim lodzie. Jednak – jak informuje w mediach społecznościowych profil poświęcony Tatrom – granica została jeszcze bardziej przesunięta.

Morskie Oko. Turysta urządził sobie lodowisko. „Przesuwamy granice”


W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia na profilu Tatry na Facebooku i Instagramie pojawiło się bulwersujące nagranie. Widać na nim turystę, który ryzykując własne życie, przejeżdża na łyżwach po Morskim Oku.

„Przesuwamy granice nieodpowiedzialności: kiedyś chodzenie, dziś już jazda na łyżwach” – czytamy w opisie filmu.

Tatrzański Park Narodowy wielokrotnie przestrzegał przed wchodzeniem na taflę Morskiego Oka. Ratownicy tłumaczą z kolei, że tego typu zachowanie jest niezwykle ryzykowane na początku zimy, gdy złapał dopiero pierwszy mróz i lód jest jeszcze bardzo cienki. Nawet późniejsze wchodzenie na zamarznięte jezioro może skończyć się tragicznie. Ze stromych zboczy Morskiego Oka schodzą bowiem lawiny i – uderzając z ogromną siłą – kruszą pokrywający zbiornik lód.

Łyżwiarz na Morskim Oku. Lawina komentarzy w sieci


Sytuacja z Morskiego Oka oburzyła część internautów, a zachowanie turysty wywołało lawinę komentarzy.

„Czekam aż ktoś wjedzie tam autem” – napisała jedna z komentujących osób.

Kolejna podkreślała, że jest to teren parku narodowego i „obowiązują pewne zasady”. „Nie rozumiem osób, które bronią i piszą 'co w tym złego?!’… Ludzie włączcie myślenie!!!” – wzywała.

W ocenie innego internauty Tatrzański Park Narodowy powinien mieć „odwagę karać, a nie upominać” i „po 1000 mandatu wlepiać każdemu kto tam wejdzie”.

„Głupota ludzka jednak nie ma granic” – napisała inna osoba.

Zdarzały się jednak głosy, które broniły nieodpowiedzialnego zachowania łyżwiarza. „Sam bym tak pośmigał. Zazdroszczę” – napisał jeden z komentujących. „Jak miło, że jeszcze są normalni ludzie” – dodał inny.

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są niekorzystne – spadł świeży śnieg, który przykrył starą, twardą i ubitą warstwę – jest bardzo ślisko. W wielu rejonach szlaki są nieprzetarte, a ich przebieg bywa niewidoczny, co zwiększa ryzyko pobłądzeń, zwłaszcza w wyższych partiach. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur i lokalne zamglenia, ograniczające widoczność.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Szpital Południowy. Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra zdymisjonowane

Gdańsk. Pożar masowca. W ładowni pojawiły się płomienie

Wybory w Krakowie. Piątkowska kontra Owca. „Podjęłam kroki prawne”

Lubań. Akt oskarżenia wobec lekarki. Pacjent zmarł po odmowie przyjęcia

Salim Touahri niewinny. Jak świadek koronny zniszczył karierę zawodnika MMA

Piotr Matan stracił pracę. Lokalny polityk KO awanturował się z Ukraińcem

Starachowice. Potężna nawałnica przeszła nad miastem, fatalne skutki

Ulica Pokątna w Szczecinie. Fanowska inicjatywa czy kontrowersyjna decyzja?

Katastrofa ekologiczna na Jeziorze Pilchowickim. Zwołano sztab kryzysowy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.