Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Pasożyt i symbol świąt atakuje kolejne drzewa. Polacy mają na niego sposób

Przez Pokój Prasowy26 grudnia, 20254 min odczytu

Kierownik Katedry Zoologii UPP prof. dr hab. Piotr Tryjanowski wskazał, że za rozprzestrzenianie się jemioły na drzewach odpowiadają jedzące jej owoce ptaki, dla których ta półpasożytnicza roślina zimą staje się elementem diety.

Jemioła jest schronieniem i pożywieniem dla ptaków


„Wystarczy rozdeptać owoc jemioły, by przekonać się, jak kleistym płynem jest on wypełniony. Ptak po zjedzeniu takich owoców defekuje, a jego kleiste odchody z nasionami zatrzymują się na drzewie. Jeśli takie nasiono się przyjmie, to kolejna jemioła zaczyna wyrastać na konarze” – opisał.

Badacz zaznaczył przy tym, że owoce jemioły są ważne tylko dla niektórych gatunków ptaków.

„Jest to źródło pokarmu choćby dla jemiołuszki, która na terenach lęgowych w Fennoskandii i na dalekiej Syberii jada komary i meszki. Gdy zimą przylatuje do nas, radykalnie zmienia dietę na wegeteriańską i najczęściej żeruje na jarzębinie i właśnie na jemiołach. Do tego dochodzi paszkot, którego naukowa nazwa łacińska to Turdus viscivorus, co znaczy po prostu drozd jemiołojad” – dodał.

Owocami jemioły rzadziej karmią się także kosy, drozdy śpiewaki, rudziki, sikory, sójki oraz najpewniej również sroki, kruki i wrony. „Dla żadnego z tych gatunków nie jest to jednak główne źródło zimowego pokarmu. Tymczasem dla paszkota jemioła jest tak ważna, że broni terytorium wokół drzew z jemiołą” – powiedział badacz.

Ptaki w Polsce zdecydowanie bardziej od jemioły wolą np. owoce jarzębiny, które są słodsze, bardziej kaloryczne i łatwiejsze do zdobycia.

Dla części ptaków jemioła pełni funkcję ważnego schronienia. „Gdy wczesną wiosną, na początku sezonu lęgowego, większość drzew, w tym topole, są bezlistne, to właśnie jemioła staje się znakomitym miejscem na ukrycie gniazda. To dotyczy m.in. srokosza, który zaczyna okres lęgowy pod koniec marca” – powiedział prof. Tryjanowski.

Ekspert dodał, że w krzewach jemioły można znaleźć także gniazda kosów, srok, wron i drozdów. Zaznaczył przy tym, że tego typu gniazda ptaki najczęściej porzucają wraz z wylotem piskląt, czyli końcem sezonu lęgowego w maju.


Jemioła jest półpasożytem – z drzewa pobiera wodę z solami mineralnymi oraz węglowodanyDeposit/East NewsEast News


Pasożytnicza jemioła atakuje coraz więcej drzew


Z kolei dr inż. Marcin Kolasiński z Katedry Roślin Ozdobnych, Dendrologii i Sadownictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu podkreślił, że w ostatnich latach jemioła coraz bardziej rozprzestrzenia się nie tylko na drzewach w miastach, ale także w lasach.

„Ma to związek ze zmianami klimatu. Ptaki zamiast odlatywać na zimę zostają w naszym kraju i żywiąc się owocami jemioły roznoszą ją coraz dalej. Obecnie można ją również spotkać w lasach, szczególnie na zachodzie i w centralnej Polsce, gdzie w niektórych nadleśnictwach dokonuje prawdziwego spustoszenia. Jemioła dla drzew iglastych, głównie sosen, a na południu także jodeł, jest zdecydowanie groźniejsza, niż dla gatunków liściastych. Czasem wystarczy jeden duży krzew, czasem dwa, trzy mniejsze, by sosna zamarła” – powiedział.

Naukowiec zaznaczył, że półpasożyt pobiera z drzewa wodę wraz ze składnikami pokarmowymi. Do tego prowadzi transpirację przez cały rok. „W okresie suszy drzewa nie zawsze są w stanie pobrać tyle wody, by odżywić siebie i jeszcze jemiołę” – zauważył badacz.

Gdzie rośnie jemioła i jak z nią walczyć?


Dendrolog wskazał, że w miastach jemioła najczęściej bytuje na lipach, topolach czy klonach. „Coraz częściej pojawia się jednak na gatunkach, których wcześniej nie zasiedlała, np. na głogach pośrednich”.

„Mamy ograniczone możliwości walki z jemiołą. Żeby ją usunąć, trzeba ją wyciąć. Jeśli żyje na mniejszych gałęziach, można je odciąć. Na grubszych konarach należy usunąć cały krzew, a miejsce jego wyrastania trzeba wycieniować. Inaczej, po roku, lub dwóch, jemioła znowu zacznie wyrastać z haustorii jako krzew. Tego typu zabiegi trzeba powtarzać, a są one czasochłonne i kosztowne” – powiedział dr inż. Marcin Kolasiński.

Naukowiec wskazał jednocześnie, iż jest szansa na ograniczenie rozrostu jemioły przez samą przyrodę. „Badacze z Krakowa odkryli, że jemioła zaczyna być atakowana przez różne grzyby. np. Fusarium spp., a naukowcy z Politechniki Białostockiej odkryli pewien nowy pasożytniczy gatunek grzyba – Septoria krystynea. Może dzięki tym patogenom uda się ograniczyć zasięg występowania jemioły lub spowolnić jej rozprzestrzenianie” – ocenił.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Tylu Polaków korzysta z systemu kaucyjnego. Sondaż może zaskakiwać

Wichury zebrały tragiczne żniwa. Zginęło co najmniej 3 tys. ptaków

Znaleźli sposób na wolniejsze starzenie. Wystarczy prosta czynność

Kiedy siać trawę na wiosnę? Jeden błąd opóźni wzrost o tygodnie

Duże pająki w polskich domach. Dlaczego nie warto zabijać kątników?

Wielki sukces przyrodników. W Bałtyku jest ich już 60 tys.

Dlaczego gile w Polsce szybko znikają? Alarmujące dane ornitologów

Hipopotamek karłowaty urodził się w Gdańsku. Ważne wydarzenie

Sensacyjne nagranie z Truwany. Biała kolczatka oraz pierwszy grubogonik

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.