Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Dolny Śląsk. Nie żyje 26-latek. Tragiczny finał wyjścia na sanki

Przez Pokój Prasowy2 stycznia, 20262 min odczytu

  • 26-letni mężczyzna zmarł podczas zabawy z córką na sankach pod Kamienną Górą.

  • Pięcioletnia dziewczynka wezwała pomoc, używając klaksonu w aucie.

  • Służby wykluczyły udział osób trzecich, dziecko objęto pomocą psychologiczną.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Do zdarzenia doszło 1 stycznia około godziny 15 na lokalnej drodze między Przedwojowem a Krzeszowem pod Kamienną Górą (woj. dolnośląskie). Na miejscu autem pojawił się 26-latek ze swoją pięcioletnią córką. Mężczyzna zamierzał bawić się z pociechą na śniegu. Mieli ze sobą sanki.

26-latek w pewnym momencie źle się poczuł i zasłabł. Ze względu na fakt, iż do zdarzenia doszło na górce przy polnej drodze, w pobliżu nie było nikogo.

Tragedia podczas wyjścia na sanki. Nie żyje 26-latek


Zareagowała jednak pięciolatka, która podbiegła do samochodu i zaczęła trąbić. Dźwięk usłyszał policjant z kamiennogórskiej komendy, który przechodził nieopodal z partnerką.

– Gdy dziewczynka zobaczyła, że coś złego dzieje się z tatą, zaczęła naciskać klakson w aucie. Tym dźwiękiem wołała o pomoc – powiedziała w rozmowie z „Faktem” mł. asp. Katarzyna Trzepak.

– Partnerka policjanta zaopiekowała się dzieckiem, a funkcjonariusz wezwał służby i rozpoczął resuscytację 26-latka. Później prowadził ją na zmianę z policjantami z ruchu drogowego, którzy pojawili się na miejscu. Potem czynności przejęli ratownicy medyczni. Niestety, pomimo udzielonej pomocy mężczyzny nie udało się uratować – dodała.

Dolnośląskie. Służby wykluczyły udział osób trzecich w zdarzeniu


Służby na ten moment wykluczyły udział osób trzecich w zdarzeniu. Z dostępnych informacji wynika, że początkowo podejrzewano, że w trakcie zabawy mogło dojść do urazu. Teraz jednak wiadomo, że 26-latek nagle stracił przytomność. Przyczyna zasłabnięcia nie została jednak na razie ustalona.

Oficer kamiennogórskiej policji dodaje, że nie wiadomo również, co było dokładną przyczyną śmierci młodego mężczyzny.

– Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok. Na miejscu zdarzenia przeprowadziliśmy czynności – tłumaczyła mł. asp. Trzepak.

Pięciolatka została objęta pomocą psychologiczną


Przedstawicielka policji apeluje ponadto o „wstrzemięźliwość w wypowiadaniu się na temat tragedii„. Jak bowiem podkreśliła w rozmowie ze wspomnianym dziennikiem, rodzina zmarłego mocno przeżywa to, co się wydarzyło.

Dodajmy, że ze względu na sytuację pięciolatka została objęta pomocą psychologiczną.

Służby zwracają uwagę, że sytuacja ta jest przykładem tego, jak ważne może okazać odpowiednie wychowanie i edukacja najmłodszych w sferze zachowań w sytuacjach kryzysowych.

– Dziewczynka zachowała się bardzo mądrze, rozsądnie – podsumowała mł. asp. Katarzyna Trzepak.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Pożar w Puszczy Solskiej. Strażacy pracują nad dogaszaniem pogorzeliska

Domaradz. Niedźwiedź brunatny na terenie gminy, wójt z apelem

Pożar w Puszczy Solskiej. Prokuratura wszczęła śledztwo

Referendum w Krakowie. Miliony na kampanię? Posłowie KO pytają: „Skąd?”

Opole. Nie żyje były prezydent i wojewoda Ryszard Zembaczyński

Rodzinna tragedia pod Warszawą. Ujawniono dwa ciała

Olsztyn. Syn posłanki PiS prawomocnie skazany. Sąd oddalił apelację

Kujawsko-pomorskie. Tragedia na autostradzie A1. Nie żyje 12-latka

Kraków: Strefa Czystego Transportu zostanie na lata, a nie musiała powstać

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.