Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Atak zimy uderzy Polaków po kieszeni? Miłosz Motyka uspokaja – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy5 stycznia, 20262 min odczytu


Minister energii Miłosz Motyka zapewniał w Radiu Zet, że Polska jest gotowa na silne mrozy i surową pogodę. Pytany, czy za prąd zapłacimy w najbliższym czasie „jak za zboże”, zaprzeczył.


– Nie, nie zapłacimy jak za zboże (…). Oczywiście to zawsze zależy od zużycia. Jeżeli chodzi o energię elektryczną, to w Polsce nie ma jeszcze takiego poziomu, żeby wykorzystywać energię elektryczną na ogrzewanie na takim poziomie, jak na Zachodzie. W większości to jest gaz, opał, to są paliwa kopalne. W zdecydowanej większości Polacy są zabezpieczeni, albo zabezpieczeni od miesięcy byli – tłumaczył w audycji „Gość Radia Zet” szef resortu energii.

Ile zapłacimy za prąd w tym roku?


Ile będziemy płacić w 2026 roku za prąd? Motyka podkreślał, że wszystko zależeć będzie od zużycia.– Cena czynnej energii elektrycznej – do czego zobowiązaliśmy się – spadła poniżej 500 zł za megawatogodzinę. Cena samej energii, to jest po prostu taniej – mówił Motyka.


– Są do tego oczywiście opłaty dystrybucyjne, jak wprowadzona w 2018 roku opłata mocowa, która służy bezpieczeństwu energetycznemu. W tym wypadku im większe zużycie, tym ta opłata będzie wyższa. Jeśli jednak chodzi o całościowy rachunek, to będzie to kwota zbliżona do tego, co mieliśmy w zeszłym roku, ewentualnie wyższa o inflację przy wyższym zużyciu, albo niższa przy mniejszym zużyciu – dodał.


Motyka przyznał, że w związku z atakiem zimy dochodziło lokalnie do przerw w dostawach prądu. – Na bieżąco, w szczytowym momencie było ponad 7 tys. odbiorców bez prądu. Po kilku godzinach ta liczba znacznie spadała – mówił w Radiu Zet Motyka, dodając, że obecnie prądu nie ma kilkadziesiąt osób ze względu „tylko i wyłącznie na lokalne zjawiska”.


Odpowiadając na krytykę opozycji, iż rząd, nie był gotowy na takie zjawiska pogodowe, minister zaprzeczył.


– Mieliśmy łapać śnieg na wysokości kilku kilometrów wzwyż, mieliśmy go roztapiać przy pewnej wysokości – ironizował Motyka. – Nic nas nie zaskoczyło. Służby i podległe Ministerstwo Infrastruktury i Spraw Wewnętrznych i Administracji, ale też właśnie energetyczne, jak wskazałem, były na to przygotowane pod kątem i liczby materiałów i osób, które pracowały – podsumował minister energii.

Czytaj Dalej

Miliarderzy-rekordziści. Zaliczyli największy awans na Liście 100 najbogatszych – Biznes Wprost

Pracujący emeryci rosną w siłę. Są najnowsze dane – Biznes Wprost

Promocja na kawę w Aldi. avazza, Jacobs i Dallmayr za ułamek ceny – Biznes Wprost

Majątek da się odbudować. Reputacji już nie – Biznes Wprost

Wakacje od ZUS od 20 miesięcy. Eksperci podsumowują – Biznes Wprost

7 najbogatszych Azjatów. Jeden ma TikToka, drugi pół miliarda telefonów – Biznes Wprost

Bezrobocie w Polsce według Eurostatu. Wciąż jesteśmy w czołówce UE – Biznes Wprost

Polskie mieszkania nie są gotowe na upały. Ekspert wskazuje największe zagrożenia – Biznes Wprost

Sprzedała Solarisa za 300 mln euro. Dziś hoduje krowy i ratuje ziemię – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.