Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

64-latek zasłabł na mrozie. Psy nie opuściły go nawet na chwilę

Przez Pokój Prasowy14 stycznia, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Przechodzień zauważył leżącego w zaspie, wyziębionego mężczyznę przy jednej z dróg w województwie podlaskim.

  • Towarzyszące mu psy były agresywne i utrudniały dostęp służb ratunkowych.

  • Policjanci ogrzali poszkodowanego, wezwali karetkę, a później zaopiekowali się zarówno mężczyzną, jak i jego psami.

Policjanci z Komisariatu Policji w Łapach poinformowali o akcji, jaką przeprowadzili w gminie Turośń Kościelna w powiecie białostockim. Funkcjonariusze zostali wezwani na pomoc mężczyźnie, który nie miał siły podnieść się z zaspy.

Mężczyzna spadł z roweru do zaspy. Pies go nie opuścił


Leżącego w zaspie śniegu zauważyła przypadkowa osoba i zaalarmowała policjantów z łapskiego komisariatu.


64-latek trafił do szpitala. Policjanci przewieźli psy do domu mężczyzny. Losem czworonogów przejął się natomiast policjant, wraz z żoną każdego dnia dokarmiają psy policja.pl


Funkcjonariusze udali się na miejsce, gdzie czekał na nich zgłaszający zdarzenie. Policjanci znaleźli tuż przy drodze 64-letniego mężczyznę, który nie mógł podnieść się o własnych siłach. Był bardzo zmarznięty, osłabiony i trzymał się roweru. Policjanci okryli go kocem i podali gorącą herbatę.

Dyżurny łapskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie, że przy drodze w zaspie śniegu w gminie Turośń Kościelna leży mężczyzna, obok niego biegają psy. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. 


relacjonuje policja

Osłabiony mężczyzna nie był jednak sam. Policja na miejscu zastała biegające wokół niego psy, które, jak podała policja, broniły opiekuna.

„Psy leżące obok były agresywne, warczały i nie pozwalały podejść. Mundurowi, dając jedzenie czworonogom, odwrócili ich uwagę, co pozwoliło funkcjonariuszom zbliżyć się do mężczyzny” – podaje policja.

Policjanci zajęli się psami


Wyziębiony 64-latek powiedział policjantom, że wracał ze sklepu, prowadząc rower, przewrócił się i nie dał rady wstać. W rowie spędził ponad godzinę i dopiero po tym czasie zatrzymał się jeden z kierowców.

Mężczyzna był bardzo wychłodzony, dlatego na miejsce mundurowi wezwali karetkę pogotowia. Do czasu jej przyjazdu zaopiekowali się poszkodowanym, okrywając go kocem i podając gorącą herbatę.

64-latek trafił do szpitala. Policjanci przewieźli psy do domu mężczyzny. Ich losem przejął się jeden z funkcjonariuszy. Jak podaje policja, razem z żoną każdego dnia dokarmiają czworonogi.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Największy w Europie system sztucznych jezior. Niemcy świętują w wodzie

Remont zapory na Dolnym Śląsku. Wyłowiono tysiące martwych ryb

Upał, a kilka dni później ulewa. Możemy liczyć na skrajności

Wielki kryzys jezior Kaszmiru. Masa śmieci, zniknęła prawie połowa akwenów

Drżenie pod rajskimi wyspami. Niepokojące sygnały z podwodnego wulkanu

Szok na polu golfowym. W trawie znaleziono dwa ogromne boa. Finał porusza

To nie żart! Mieszkańcy przecierali oczy, widząc ptaka w gnieździe bociana

Największy znany żarłacz na świecie zniknął. Trwają poszukiwania

Kalifornia wypowiada wojnę plastikowi. Nowe przepisy wywołały burzę i pozwy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.