Szef prezydenckiego biura polityki międzynarodowej 14 stycznia podał, że prezydent zaprosił na spotkanie ministra spraw zagranicznych – dowiedziała się Polska Agencja Prasowa.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości ujawnił dokładny termin rozmów. Dojdzie do nich 26 stycznia (poniedziałek) o godzinie 14 – tzn. o ile Sikorski skorzysta z zaproszenia i tego dnia, wczesnym popołudniem, stawi się w Pałacu Prezydenckim.
„O szykowaniu się jakiegoś spotkania słyszymy od 3 miesięcy”
Przydacz udzielał niedawno wywiadu „Dziennikowi Gazecie Prawnej” – redakcja pytała wówczas przedstawiciela gabinetu prezydenta m.in. o kwestię nominacji ambasadorskich. W tym kontekście polityk PiS wskazał, że gdy Nawrocki wróci z Londynu, to zaproponuje Sikorskiemu ws. spotkanie. Warto przy okazji wspomnieć, że głowa państwa poleciała wczoraj do Wielkiej Brytanii, by wspólnie z premierem Keirem Starmerem pochylić się nad kwestiami dotyczącymi bezpieczeństwa i współpracy gospodarczej.
Odnośnie rychłej wizyty szefa resortu w PP w Warszawie anonimowe źródło z MSZ, na które powołuje się „DGP”, stwierdzało, że „Sikorski, oczywiście, przyjmie zaproszenie”, gdy tylko takowe wpłynie do ministerstwa. Rozmówca dziennika studził jednak atmosferę, przypominając, że „o szykowaniu się jakiegoś spotkania” ludzie z kancelarii prezydenta mówią „od trzech miesięcy”.
– I tylko w mediach – kwitowało gorzko całą sprawę dziennikarskie źródło.
Spór o ambasadorów
Przypomnijmy – Sikorski w pierwszej połowie 2024 roku zdecydował o odwołaniu ponad 50 ambasadorów. Poprzednik Nawrockiego – Andrzej Duda – komentował wówczas, że „bez podpisu prezydenta (…) nie da się” ich „powołać ani odwołać”.
Szefowie placówek dyplomatycznych, którzy zmuszeni zostali je opuścić – pomimo faktu, że nie zostali formalnie odwołani przez głowę państwa – zostali wkrótce zastąpieni osobami w randze charge d’affaires (co oznacza, że choć pełnią oni tymczasowo obowiązki ambasadorów, to jednak oficjalnie nimi nie są).
Następca Dudy, z którym pod koniec stycznia spotka się Sikorski, sprzeciwia się powołaniu m.in. Bogdana Klicha na ambasadora Polski w Stanach Zjednoczonych (obecnie na polecenie władz Warszawy, kieruje on placówką w Waszyngtonie – jako charge d’affaires).