W skrócie
-
Mariusz Błaszczak przekazał, że składa zawiadomienie do prokuratury w związku z licytacją Cezarego Tomczyka na WOŚP.
-
Błaszczak podniósł zarzuty dotyczące wykorzystania infrastruktury wojskowej oraz możliwej korzyści politycznej.
-
Cezary Tomczyk odpowiedział Błaszczakowi, podkreślając wsparcie wojska dla WOŚP i skupienie na pomocy dzieciom.
Były minister obrony narodowej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak, przekazał w sieci, że składa zawiadomienie do prokuratury w związku z opublikowanym nagraniem przez obecnego wiceszefa resortu obrony Cezarego Tomczyka.
Błaszczak składa zawiadomienie. Poszło o licytację Tomczyka na WOŚP
Chodzi o licytację wspólnego treningu strzeleckiego w 15. Sieradzkiej Brygadzie Łączności na 34. finał WOŚP. Na zamieszczonym nagraniu Tomczyk przekazał, że ćwiczenia odbywałyby się na symulatorze Śnieżnik.
– Przejdziesz kurs przetrwania albo kurs z bezpieczeństwa, a dodatkowo będziesz mógł budować swoje umiejętności. Co najważniejsze, pomożemy dzieciom – zachęcał do udziału w licytacji wiceminister obrony narodowej.
Mariusz Błaszczak zaznaczył, że jego wątpliwości dotyczą w szczególności: „odpłatnego wykorzystania mienia i infrastruktury wojskowej Skarbu Państwa, możliwego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 k.k.), naruszenia zasady neutralności politycznej Sił Zbrojnych RP, czy potencjalnej korzyści politycznej – jednostka znajduje się w okręgu wyborczym wiceministra”.
Tomczyk odpowiada na słowa Błaszczaka. „Pan do reszty stracił kontakt z rzeczywistością”
W ocenie polityka PiS sprawa „wymaga rzetelnego zbadania, ponieważ wojsko nie może być wykorzystywane jako 'nagroda’ dostępna za pieniądze”. „Fakt, że 'nagroda’ dotyczy jednostki z okręgu wyborczego wiceministra jest dodatkowo bulwersujący” – ocenił.
Ponadto Mariusz Błaszczak dodał we wpisie, że zarzuty, które otrzymał ws. „linii Wisły” „dotyczyły rzekomych korzyści politycznych, które miałem uzyskać”. „Sprawa licytacji, którą ogłosił wiceminister Tomczyk bez wątpienia wypełnia kryteria korzyści politycznych” – nadmienił.
Na słowa byłego ministra obrony narodowej zareagował szybko Cezary Tomczyk. W odpowiedzi skierowanej do Błaszczaka stwierdził: „Pan już do reszty stracił kontakt z rzeczywistością”.
„Wojsko gra z WOŚP! To, że za pana czasów był zakaz to pana sumienie. Jedno panu powiem. W tej wyjątkowy dzień panu życzę wszystkiego dobrego. I skupmy się na pomocy dzieciom a nie walce politycznej” – podkreślił Tomczyk w sieci.
Tegoroczny, 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Datki zbierane są na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci.