Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Czy to deszcz, czy to śnieg? Nawet naukowcy rozkładają ręce

Przez Pokój Prasowy25 stycznia, 20262 min odczytu

Meteorologia nie daje takich klarownych odpowiedzi na pytanie, czy pada śnieg. Technologia może płatać nam figle. Okazuje się, że nic nie zastąpi ludzkiego oka.

Badania nad białym puchem z punktu widzenia laika mogą być czymś dziwnym i niepotrzebnym. Jednak ma to wpływ także na nasze codzienne funkcjonowanie.

Włodarze miast muszą wiedzieć, ile pada śniegu, jaka jest jego gęstość, by zadecydować czy np. wpuścić na drogi pługi. Z kolei osoby zarządzające zasobami wodnymi muszą wiedzieć, co pada. Jak wiemy, topniejący śnieg poprawia stan wód gruntowych, zaś deszcz spływa zazwyczaj w dół rzeki.

Możemy przeczytać w serwisie National Geograpfic, jedno z badań Claire Pettersen, badaczki z University of Michigan, wykorzystywało wideo-dysdrometr. Jest to specjalne urządzenie z bardzo czułymi na ruch kamerami, które rejestrowały opady z różnych kątów. Zebrane dane i AI wykazały, że między deszczem a śniegiem jest jeszcze dziewięć różnych opadów.

Jak twierdzi badaczka, najlepiej jest łączyć ze sobą różne metody. Mogą to być satelity na orbicie, lasery, których wiązki rozpraszane są przez spadające płatki, czy samoloty wlatujące wprost w chmurę. Co więcej – naukowcy z Uniwersytetu Vermont wykorzystują czujniki akustyczne, które określają charakterystykę dźwięku każdego z opadów.

Jednak nic nie zastąpi człowieka


Keith Jennings, dyrektor ds. badań w Instytucie Zasobów Wodnych Uniwersytetu Vermont oraz jego współpracownicy wymyślili obywatelski projekt naukowy Mountain Rain or Snow. Jego celem było zebranie raportów o deszczu, śniegu czy innych opadach mieszanych w pasmach górskich za pośrednictwem aplikacji. Mieli nadzieję, że dane przesyłane przez ludzi udoskonalą modele.

Naukowcy przetestowali trzy algorytmy AI na danych od wolontariuszy oraz na tradycyjnych, historycznych danych pogodowych. Wynik zaskoczył wszystkich – nowe technologie były niewiele lepsze od tradycyjnych metod meteorologicznych.

To dość ekscytujące i być może sprzeczne z intuicją w naszej erze sztucznej inteligencji, ale ludzie wciąż odgrywają bardzo dużą rolę


powiedział Jennings.

Jak widać, nic nie jest w stanie zastąpić prostej, podstawowej metody mierzenia opadów śniegu. Wystarczą tylko linijka, szpatułka, deszczomierz i płaska biała tablica. I zeszyt do zapisywania danych.


Jak jest zima to musi być zimno. Quiz o mrozie

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

To jak wygrana na loterii. Skarb w szczątkach dinozaura sprzed 115 mln lat

Zapasy gazu w Europie najgorsze od 13 lat. Eksperci MAE alarmują

Kawa i ryż zdrożeją aż o 18 proc. Powodem jest El Niño

Drzewa pomarańczowe nie radzą sobie z upałem. Nie dają rady

Ogromny, prastary organizm odkryty na dnie Pacyfiku. Ma rozmiary miniwana

Rybołów pożera ryby. Jest w Niemczech, może wrócić do Polski

Wielkie koty wracają do Kazachstanu. Wypuszczono pierwszego samca

Ustawili w wodzie dziwne boje z oczami. Efekty są zaskakująco dobre

W drodze na Morskie Oko turyści szarpali jelenia. TPN reaguje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.