-
Badanie pod kierownictwem University of California w Davis wykazało, że większy odsetek drzew w mieście wiąże się z niższym ryzykiem chorób układu krążenia.
-
Większa liczba trawników i innych terenów zielonych, takich jak krzewy, była powiązana ze wzrostem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
-
Autorzy sugerują potrzebę dalszych badań oraz podkreślają ograniczenia, takie jak jednorodność badanej grupy i brak danych o czasie spędzanym poza domem.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Obszerne badanie zostało przeprowadzone pod kierownictwem University of California w Davis (USA). Wykorzystując uczenie głębokie, naukowcy przeanalizowali ponad 350 milionów zdjęć przedstawiających ulice miast, aby oszacować, jaka część każdej dzielnicy jest pokryta drzewami, trawą lub innymi terenami zielonymi. Wynik testu ukazały się w czasopiśmie „Environmental Epidemiology”.
Badacze powiązali uzyskane wyniki z danymi prawie 89 tys. kobiet biorących udział w trwającym badaniu Nurses’ Health Study. Określili rodzaj i odsetek zieleni – drzew, trawy lub innych terenów zielonych – w promieniu około 500 metrów od adresu zamieszkania każdej uczestniczki.
Dla porównania życie na obszarach miejskich z wyższym odsetkiem trawy wiązało się z 6 proc. wzrostem ryzyka chorób układu krążenia. Podobnie, większy odsetek innych rodzajów terenów zielonych, takich jak krzewy, miał związek z 3 proc. wzrostem ryzyka chorób układu krążenia.
„Nasze odkrycia sugerują, że interwencje w zakresie zdrowia publicznego powinny priorytetowo traktować ochronę i sadzenie koron drzew w dzielnicach” – powiedział profesor Peter James z UC Davis, pierwszy autor badania. „Inicjatywy i polityki, które chronią dojrzałe drzewa, prawdopodobnie przyniosą większe korzyści dla zdrowia układu sercowo-naczyniowego w porównaniu z inwestycjami w sadzenie trawy” – wskazał.
Śmiertelność z powodu chorób układu krążenia
W 2023 r. w Stanach Zjednoczonych ponad 900 tys. osób zmarło z powodu chorób układu krążenia. Według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) były one przyczyną co trzeciego zgonu.
Poprzednie badania z wykorzystaniem zdjęć satelitarnych wykazały, że miejskie tereny zielone mogą być korzystne dla zdrowia publicznego. Zdjęcia satelitarne pozwalają jednak zaklasyfikować szeroki zakres roślinności jako tereny zielone.
„Zdjęcia satelitarne pozwoliły na nowe zrozumienie tego, jak krajobraz – zarówno sztuczny, jak i naturalny – może wpływać na zdrowie człowieka. Ponieważ jednak widok jest z bardzo, bardzo wysoka i grupuje wszystkie rodzaje roślinności w jedną kategorię, może maskować różnice, które mogą być istotne” – podkreślił prof. James.
Zdjęcia z poziomu ulicy, najczęściej pochodzące z platform takich jak Google Street View, przedstawiają otoczenie okolicy sfotografowane z perspektywy pieszego i są coraz częściej wykorzystywane w badaniach nad zdrowiem publicznym. Nowe badanie było jednym z pierwszych, w którym przeprowadzono ocenę na poziomie ulicy, wpływu drzew, traw i innych terenów zielonych na zdrowie układu krążenia.
Naukowców zaskoczyły potencjalnie szkodliwe powiązania z trawą i innymi terenami zielonymi. Jednak zaskakujące wyniki podkreśliły wagę rozdzielenia danych dotyczących terenów zielonych dla lepszego zrozumienia wpływu na układ sercowo-naczyniowy.
Autorzy sugerują, że może istnieć wiele przyczyn nieoczekiwanego negatywnego związku trawników, w tym zwiększone stosowanie pestycydów, wpływ koszenia na jakość powietrza, niższa wydajność chłodzenia w porównaniu z drzewami oraz niższa zdolność filtrowania hałasu i zanieczyszczeń powietrza. Dalsze badania mogą pomóc w zidentyfikowaniu unikalnych czynników środowiskowych, które mogą negatywnie wpływać na ryzyko sercowo-naczyniowe.
Badanie miało kilka ograniczeń. Po pierwsze dotyczyło wyłącznie kobiet, głównie białych, co ogranicza możliwość generalizacji ze względu na stosunkowo jednorodne pochodzenie rasowe i społeczno-ekonomiczne uczestniczek. Ponadto badacze wykorzystali adresy zamieszkania pielęgniarek, które nie odzwierciedlają sposobu, w jaki spędzały one czas, ani sposobu, w jaki wchodziły w interakcje z innymi terenami zielonymi. Zdjęcia z widoku ulicy przedstawiają jedynie migawkę w czasie i nie uwzględniają prywatnych terenów zielonych, które mogą wpływać na zdrowie, takich jak ogrody przydomowe.
Pomimo ograniczeń, wyniki dostarczają istotnych spostrzeżeń. Badania otwierają obiecującą nową drogę: poprawę zdrowia układu sercowo-naczyniowego poprzez zmiany środowiskowe na poziomie społeczności, a nie poleganie wyłącznie na indywidualnych wyborach stylu życia.
„Choroby serca mają tak ogromny wpływ na świat zachodni, że nawet nieznaczne przesunięcie w kierunku wcześniejszej profilaktyki może przynieść znaczącą różnicę” – podkreślił zespół.