„Polskie agregaty do kupienia na ukraińskim OLX. Mają rozmach banderowcy. Ile tam nazbieraliście? 10 milionów? „’Ciepło dla Kijowa'” – brzmi podpis pod „zdjęciem” rozpowszechnianym przez konta rosyjskiej propagandy. Za agregat rzekomy sprzedający żądał 2,2 mln hrywien (ok. 180 tys. złotych).
Jak wskazuje MSWiA najnowsza „afera” to „podręcznikowa rosyjska operacja dezinformacyjna„. Resort apeluje, by nie dać się nabrać „ruskiej propagandzie”.
„Fakty, a nie fejki: Polska wysyła agregaty i nagrzewnice na Ukrainę, by cywile mieli prąd i ciepło w czasie rosyjskich ataków. Jesteśmy solidarni” – podkreśla resort w wydanym komunikacie.
Rosyjska dezinformacja o agregatorach. Warszawa i Kijów ostrzegają
Przedstawiciele rządu zapewniają, że Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych precyzyjnie określa odbiorców, a po odebraniu sprzętu to na obdarowanych spoczywa obowiązek jego ochrony, zapewnienia transportu i dystrybucji do ostatecznych użytkowników. W przypadku niezgodnego użycia strona polska może żądać zwrotu sprzętu lub jego równowartości.
„Dlaczego trolle kłamią? Chcą siać nienawiść do Ukraińców, podważać naszą pomoc i dzielić sojuszników. Troll udaje Polaka-patriotę, byś uwierzył: 'Nie warto pomagać, okradają nas’. Nie dajmy się poróżnić. Wspieramy Ukrainę – bo chodzi o naszą wspólną wolność” – apeluje resort.
Do sprawy odniosło się również ukraińskie Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa działające przy ministerstwie kultury.
„Celem rosyjskich operacji jest rutynowe podszywanie się pod 'zaniepokojonych polskich patriotów’. Niosą przesłanie, że pomoc Ukrainie jest bezcelowa, bo i tak dary zostaną skradzione. Celem jest skłócenie sojuszników i osłabienie poparcia społecznego. Ta taktyka jest znana. Była wielokrotnie stosowana w całej Europie” – podkreśliło Centrum w swojej analizie.
Zbiórka na agregatory dla Ukrainy. Ile udało się zebrać?
Przypomnijmy, że zgodnie z decyzją premiera Donalda Tuska z zeszłego tygodnia na Ukrainę trafi łącznie 379 generatorów prądu oraz 18 nagrzewnic z rezerw RARS. Kolejne 447 generatorów zostanie przekazane ze środków unijnych.
Niezależnie od rządu Polacy wspierają Ukraińców przez internetową zbiórkę Fundacji „Stand With Ukraine”. Darczyńcy wpłacili na agregatory ponad 8,5 mln złotych. Jak wskazywali organizatorzy akcji przy siarczystych mrozach 70 proc. mieszkańców Kijowa pozostaje odciętych od prądu i ogrzewania.
Za wsparcie Polakom dziękował w zeszłym tygodniu szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.
– Ukraina przechodzi bardzo ciężką zimę i wy jesteście z nami w tych trudnych okolicznościach – mówił w nagraniu opublikowanym na stronie ukraińskiej ambasady w Warszawie.