ING Bank Śląski opublikował 28 stycznia 2026 roku pilny komunikat skierowany do wszystkich klientów. Bank ostrzega przed rosnącą falą internetowych oszustw inwestycyjnych, które obiecują szybki i łatwy zysk. Fałszywe reklamy dotyczą najczęściej inwestycji w kryptowaluty, złoto lub srebro i coraz częściej są przygotowywane w bardzo profesjonalny sposób, co znacząco utrudnia ich rozpoznanie.
Uwaga na oszustów
Jak wskazuje bank, oszuści podszywają się pod znane marki inwestycyjne, wykorzystując ich nazwy, logotypy oraz wizerunki znanych osób, takich jak sportowcy, aktorzy czy celebryci. W wielu przypadkach ich wypowiedzi są spreparowane przy użyciu zaawansowanych narzędzi do obróbki obrazu i dźwięku. Po kliknięciu w reklamę użytkownik trafia na stronę internetową, która wygląda wiarygodnie i zachęca do pozostawienia numeru telefonu. To moment, w którym rozpoczyna się właściwy mechanizm oszustwa.
Po udostępnieniu numeru kontaktuje się rzekomy doradca inwestycyjny. Rozmowa prowadzona jest w profesjonalny sposób, a ofierze obiecuje się wysokie zyski przy niewielkim wkładzie finansowym. Zazwyczaj chodzi o przelew kwoty nieprzekraczającej 1000 złotych, co ma uśpić czujność klienta. Następnie oszuści prezentują fałszywe panele z rzekomymi wynikami inwestycji, pokazujące wysokie kwoty zysków.
Kolejnym etapem jest nakłanianie do instalacji oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia, takiego jak Splashtop, TeamViewer, Zoom czy AnyDesk. Dzięki temu przestępcy mogą przejąć kontrolę nad komputerem lub smartfonem, a w konsekwencji nad kontem bankowym ofiary. W trakcie kontaktu mogą również żądać danych do logowania, numerów kart, kodów BLIK, a nawet skanu dowodu osobistego. Często pojawiają się także żądania kolejnych przelewów, tłumaczone koniecznością zapłaty podatku lub weryfikacji konta.
Schemat wyłudzenia
ING Bank Śląski podkreśla, że tego typu działania to klasyczny schemat wyłudzania pieniędzy, który w skrajnych przypadkach prowadzi do utraty wszystkich oszczędności. Bank apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i przypomina, by nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom, nie instalować oprogramowania na ich prośbę oraz nie ujawniać żadnych poufnych danych.
W przypadku kontaktu telefonicznego od rzekomego pracownika banku warto skorzystać z funkcji „Czy dzwoni ING”, aby zweryfikować tożsamość rozmówcy. Dodatkowo bank zaleca sprawdzanie informacji o inwestycjach wyłącznie w oficjalnych źródłach, takich jak strony Komisji Nadzoru Finansowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, domów maklerskich lub bezpośrednio na stronie banku.