Zazwyczaj informujemy o apelach leśników dotyczących bezpieczeństwa, przestrzegania regulaminu w parkach narodowych czy o codziennej pracy w lesie i spotkaniach z dzikimi zwierzętami. Jednak pracownicy z Nadleśnictwa Dębno, położonego na zachodzie kraju, poinformowali o przykrym zdarzeniu.
Z terenu nadleśnictwa zniknęły tablice turystyczne i przeciwpożarowe. Leśnicy przypominają, że tego typu tablice „to ważne elementy infrastruktury” i służą wszystkim użytkownikom terenów leśnych.
Tablice te zostały ustawione w widocznych miejscach, aby zwiększać bezpieczeństwo w lesie, przypominać o właściwej reakcji w przypadku pożaru oraz pełnić funkcję informacyjną i edukacyjną dla odwiedzających
„Jeśli ktoś z Państwa widział moment demontażu tablic lub posiada jakiekolwiek informacje w tej sprawie, prosimy o kontakt z nadleśnictwem pod numerem telefonu 95 756 14 20” – informują leśnicy.
Kradzież tablic z lasu jest kwalifikowana jako kradzież mienia publicznego, a kara zależy od wartości skradzionej tablicy. Jeśli tablica kosztowała poniżej 800 zł, to sprawca ścigany jest z Kodeksu wykroczeń i grozi mu ograniczenie wolności, grzywna do 5000 zł bądź nagana. W przypadku gdy tablica leśna kosztowała więcej niż 800 zł, to już czyn ten kwalifikowany jest jako kradzież, a sprawca jest ścigany z art. 278 Kodeksu karnego i grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Sprawca musi też liczyć się z odtworzeniem mienia.