Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Śmierć Aleksieja Nawalnego. Kreml reaguje na oskarżenia z Europy

Przez Pokój Prasowy16 lutego, 20264 min odczytu

  • Kreml odrzuca oskarżenia europejskich państw o otrucie Aleksieja Nawalnego epibatydyną i podtrzymuje, że zmarł z przyczyn naturalnych.

  • Z kolei Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Szwecja i Holandia, informują o wykryciu rzadkiej toksyny w próbkach pobranych z ciała Nawalnego i wskazuje na podejrzenie celowego działania.

  • Julia Nawalna oraz przywódcy europejscy, w tym Emmanuel Macron, domagają się międzynarodowego śledztwa i wskazują, że nowe dowody potwierdzają wcześniejsze podejrzenia o otrucie.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

W poniedziałek rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że Moskwa nie akceptuje ustaleń przedstawionych przez europejskie rządy. Kreml utrzymuje, że Aleksiej Nawalny zmarł z przyczyn naturalnych podczas odbywania kary w kolonii karnej za kołem podbiegunowym.

– Oczywiście, nie akceptujemy takich oskarżeń. Nie zgadzamy się z nimi. Uważamy je za stronnicze i niemające żadnego oparcia w faktach. I stanowczo je odrzucamy – powiedział Pieskow dziennikarzom.

Rosyjskie władze określają zarzuty Zachodu mianem „nekro-propagandy” i podkreślają, że nie przedstawiono – ich zdaniem – wiarygodnych dowodów na otrucie.

Europa oskarża Rosję w sprawie Nawalnego


Innego zdania jest Wielka Brytania, która w oparciu o analizy laboratoryjne poinformowała, że w próbkach pobranych z ciała Nawalnego wykryto epibatydynę, czyli silną neurotoksynę występującą naturalnie w skórze niektórych południowoamerykańskich żab (Epipedobates tricolor – red.).

Substancja ta nie występuje w Rosji, co według europejskich dyplomatów ma wskazywać na celowe działanie. Brytyjskie MSZ uznało, że „tylko państwo rosyjskie miało środki, motyw i możliwość” użycia tej trucizny wobec opozycjonisty.

Londyn zapowiedział również zgłoszenie sprawy do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej, uznając ją za rażące naruszenie Konwencji o zakazie broni chemicznej.

Druga rocznica śmierci Nawalnego. Wspólne oświadczenie 15 państw


W drugą rocznicę śmierci Nawalnego Polska, wraz z 14 innymi państwami – w tym z Niemcami, Australią, Czechami, Danią, Estonią, Finlandią, Łotwą, Litwą, Kanadą, Holandią, Norwegią, Nową Zelandią, Szwecją i Wielką Brytanią – opublikowała wspólne oświadczenie upamiętniające opozycjonistę.

W dokumencie podkreślono, że wyłączną odpowiedzialność za śmierć Nawalnego ponoszą władze Rosji, a Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Rosja dopuściła się nieludzkiego i poniżającego traktowania opozycjonisty w więzieniu. Państwa sygnatariusze wezwały do przeprowadzenia gruntownego i transparentnego śledztwa oraz zwolnienia wszystkich więźniów politycznych w Rosji.

Oświadczenie przypomina również o pogarszającej się sytuacji w zakresie praw człowieka w Rosji, wskazując na represje wobec obrońców praw człowieka, dziennikarzy, prawników, lekarzy i więźniów politycznych, w tym przetrzymywanych ukraińskich więźniów.

Sygnatariusze potępili działania Moskwy, które umożliwiają stosowanie agresji wobec Ukrainy, i podkreślili, że dziedzictwo Nawalnego wciąż inspiruje odważnych działaczy i niezależnych przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

Wdowa po Nawalnym: Prawda została udowodniona


Od początku oficjalnej wersji Moskwy nie uznaje Julia Nawalna. W mediach społecznościowych podkreśliła, że materiały biologiczne jej męża zostały przebadane w niezależnych laboratoriach w dwóch krajach, które – niezależnie od siebie – potwierdziły otrucie. Jej zdaniem nowe ustalenia jednoznacznie dowodzą, że śmierć Nawalnego była zaplanowana.

Julia Nawalna przypomina także o warunkach, w jakich przebywał jej mąż w kolonii karnej: izolacji, braku dostępu do podstawowych rzeczy i systematycznym pogarszaniu się stanu zdrowia. Jak zaznacza, celem władz nie było jedynie fizyczne wyeliminowanie opozycjonisty, lecz także jego złamanie.

Śmierć Aleksieja Nawalnego. Macron: To było zaplanowane


Do sprawy odniósł się prezydent Francji Emmanuel Macron, który w drugą rocznicę śmierci Nawalnego napisał, że nowe informacje potwierdzają wcześniejsze podejrzenia. Jego zdaniem śmierć rosyjskiego opozycjonisty „obnażyła słabość Kremla i strach przed każdym przeciwnikiem”, a prawda, choć często ujawnia się z opóźnieniem, „ostatecznie zwycięża”.

Stanowisko Paryża spotkało się z poparciem innych europejskich stolic, które wzywają do międzynarodowego śledztwa.

Przypomnijmy, że Aleksiej Nawalny został aresztowany na lotnisku w Moskwie 17 stycznia 2021 roku, gdy wrócił do Rosji z leczenia w Niemczech po próbie otrucia. W lutym 2021 roku został skazany i osadzony w kolonii karnej, gdzie – jak podała rosyjska służba więzienna – zmarł 16 lutego 2024 roku.

  • Szef wywiadu reaguje po depeszy światowej agencji. „Zastanawiające”
  • „Moja matka myśli, że w Polsce jest jak w Rosji”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Białoruś. Aleś Bialacki ujawnia, co dzieje się za kratami

Cios w Państwo Islamskie. USA i Nigeria zabiły zastępcę dowódcy ISIS

Włochy. Na Sardynii służby wykryły dziesiątki niezarejestrowanych jachtów

Niepewność wokół dostaw broni z USA. Tajwan wysyła jasny sygnał do Trumpa

Węgry: Siedziba Viktora Orbana otwarta dla zwiedzających. Ruch nowego rządu

Rosja: Propagandysta kwestionuje plany Kremla. Chodzi o mobilizację

Rosja. Putin wyciąga rękę po Naddniestrze? Podpisał nowy dekret

Brygada USA nie trafi do Polski. Kongresmeni zapowiadają kroki. „Bezprawne”

USA. FBI poszukuje byłej amerykańskiej wojskowej, miała szpiegować dla Iranu

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.