W kontekście ilości śmieci w morzach i oceanach często mówi się o Wielkiej Plamie Śmieci. 1,5 mln km kwadratowych powierzchni, większa od stanu Teksas i całej Polski. Mimo że nie ma jej na mapie i nie jest lądem, to mówi się o niej jak o wyspie. Jest to tak naprawdę wyspa-wysypisko, która dryfuje między Hawajami a Kalifornią. Jednak morze potrafi wyrzucić naprawdę ciekawe artefakty.
Śmieci z ubiegłego wieku wyrzucone na Orkadach
Jak podaje portal BBC David Warner, członek Sanday Community Craft Hub, który organizuje sprzątanie plaż, powiedział, że liczba śmieci wyrzucanych na brzeg rośnie z roku na rok. Plastikowe butelki i śmieci, które zostały wyrzucone na plażę na Orkadach najprawdopodobniej pochodzą z Kanady i datowane są na lata 60. i 70. ubiegłego wieku. Warner też, że część plastikowych butelek, które znalazł, najprawdopodobniej pochodzi z Nowej Fundlandii i Labradoru w Kanadzie.
Patrząc na ogrom sfotografowanych odpadów, nie ma znaczenia, czy zostały niedawno wyrzucone na brzeg, czy wykopane lata temu spod wydm. To wszystko nasze śmieci. Kiedy kupujemy plastik, istnieje on na zawsze. Niezależnie od tego, czy trafi do morza, na plażę, czy na wysypisko, pozostaje długiem dla przyszłych pokoleń – czytamy we wpisie Davida Warnera na profilu Sanday Community Craft Hub.
Badaczy nie dziwią takie stare śmieci wyrzucane przez morza i oceany. Według Towarzystwa Ochrony Środowiska Morskiego o tej porze roku z powodu sztormów często wyrzucane są na brzeg tego typu śmieci.
Śmieci, zwłaszcza plastikowe, nigdy nie znikają i mogą bardzo długo zalegać w środowisku morskim, a także przemieszczać się po oceanach