Po kilkadziesiąt milionów dolarów rocznie zarabiają niektóre państwa afrykańskie na organizacji płatnych polowań na swoim terenie. Nie wszystkie, bo niektóre (jak Kenia) wprowadziły zakazy dość dawno. Dla innych to istotne źródło dochodu. Decyzja Belgii będzie mieć zatem spore znaczenie w tej kwestii, bo Belgowie należeli do czołówki myśliwych zabijających zwierzęta w Afryce.