Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Szymon Hołownia reaguje na doniesienia. Dosadny wpis polityka

Przez Pokój Prasowy23 lutego, 20263 min odczytu

  • Szymon Hołownia odniósł się w mediach społecznościowych do publikacji na temat rzekomej depresji, zaprzeczając tym doniesieniom.

  • Hołownia skrytykował tekst za ujawnianie informacji o jego stanie zdrowia bez zgody. Nie szczędził mocnych słów.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Szymon Hołownia zareagował na artykuł „Rzeczpospolitej”, dotyczący Międzynarodowego Dnia Walki z Depresją. W tekście wskazano, że z chorobą tą zmaga się także były marszałek Sejmu.

„Wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory; gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość” – oświadczył wicemarszałek Sejmu w odpowiedzi na publikację.

Artykuł o zdrowiu Hołowni. „Zmagam się z innymi wyzwaniami”


Były lider Polski 2050 ocenił, że autor artykułu bez jego wiedzy, zgody, bez rozmowy z nim, przemocowo go „wyoutował” i ujawnił publicznie, na co choruje. „Na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego 'otoczenia'” – podkreślił.

„Istotnie, fala nienawiści, jakiej doświadczyłem i ja, i moja rodzina po zaprzysiężeniu prezydenta RP oraz moich rozmowach z politykami opozycji (nie pierwszych, nie ostatnich, ale sprzedanych w odpowiednio sensacyjny sposób), rzucone na tło sześcioletnich, wyczerpujących zmagań z polityką, nie pozostały bez wpływu na stan mojego zdrowia. O wszystkim, o czym uznam za stosowne, że chcę publicznie opowiedzieć, z pewnością opowiem w swoim czasie. Niezmiennie stoję jednak na stanowisku, że wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory. Gwarantuje mu to prawo, a także zwykła przyzwoitość” – pisał dalej Hołownia.

Hołownia zwrócił się też do dziennikarza. „Jacku, postąpiłeś podle. Oby, wszyscy ci, którzy w Międzynarodowym Dniu Walki z Depresją odważają się wyjść z kręgu cierpienia, szukają swojej nadziei, nigdy dla nikogo nie stali się przedmiotem politycznej gry, towarem, przypadkiem do kazania, tekstu czy ploteczek” – napisał polityk.

Hołownia zwrócił się też do zmagających się z depresją: „Choroba nie odbiera wam człowieczeństwa, nikt nie ma prawa zabierać wam godności, kraść prywatności, zasypywać ciekawskimi pytaniami. (…) Niech to wszystko będzie dla ciebie, Jacku, lekcją, którą wyniesiesz z tego dnia. Choroba to nie towar, choremu się towarzyszy, nie plotkuje o nim” – pisał Hołownia.

Polityk podkreślił, że zmaga się z chorobą, jednak inną niż opisano w artykule. „Nie, nie choruję na depresję, zmagam się z innymi wyzwaniami. Jestem na dobrej drodze, leki działają, odzyskuję siły. Chcę wierzyć, że zamiast zdzierać ze mnie bandaże i pokazywać je tłumom, będziesz odtąd raczej tymi samymi rękami trzymał za mnie kciuki” – przyznał Hołownia.

Kilka godzin po opublikowaniu wpisu Hołowni „Rzeczpospolita” wystosowała w stronę polityka oficjalne przeprosiny. 

Redaktor naczelny portalu Michał Szułdrzyński potwierdził, że w artykule informacja dotycząca zdrowia Szymona Hołowni została ujawniona bez jego zgody. „To nasz błąd” – napisał.

Artykuł o stanie zdrowia Hołowni. Reaguje Naczelna Izba Lekarska


Oświadczenie w sprawie publikacji wydała także Naczelna Izba Lekarska.

„Naczelna Izba Lekarska wyraża oburzenie z powodu kolejnego już, w ostatnim czasie, incydentu ujawnienia przez dziennikarzy danych zdrowotnych osoby publicznej” – rozpoczęto.

„Takie działanie nigdy nie powinno mieć miejsca, a informacje dotyczące stanu zdrowia winny pozostawać pod szczególną ochroną. NIL ubolewa, że do ujawnienia takich danych doszło w Światowym Dniu Depresji, który powinien być dniem edukacji zdrowotnej i uwrażliwienia na jak najszybsze sięganie przez pacjentów po dostępne środki terapeutyczne, nie zaś okazja do upubliczniania szczególnie wrażliwych danych zdrowotnych” – dodano.

„Wszyscy Obywatele RP mają prawo domagać się szczególnej ochrony informacji o swoim stanie zdrowia, niezależnie od pełnionej funkcji czy działalności publicznej” – wskazano.

Na koniec NIL zaapelowała o szczególną wrażliwość i wyjaśnienie, jak doszło do wycieku tak wrażliwych danych.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Andrzej Szeptycki skrytykował Karola Nawrockiego. Polityk PiS żąda dymisji

Pogoda. Gdzie będzie burza? Wskazano regiony, „niewielkie klastry”

Sondaż zaufania: Nawrocki przed Tuskiem. Zapytano też o Zełenskiego

Dowództwo Operacyjne z komunikatem. Zaapelowano do mieszkańców

Rocznica zbrodni wołyńskiej. Burza po słowach polskiego dyplomaty

Nowa legitymacja emeryta-rencisty od 13 lipca. Czy trzeba wymienić starą?

Unia Centrum. Paulina Henning-Kloska na czele nowej partii

Władysław Kosiniak-Kamysz: wojny nie będzie, jak będziemy zjednoczeni

Powstanie nowa partia, Unia Centrum. Ustalenia Polsat News

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.