Zatrzymanie 17-latka potwierdzono podczas konferencji prasowej, która miała miejsce około godziny 13.30. Policja poinformował również, że nie udało się jeszcze zabezpieczyć narzędzia zbrodni.
– Policjanci, którzy dokonywali tego zatrzymania powiedzieli, że był (podejrzewany – przyp. red.) spokojny, nie stawiał oporu, poddał się w ręce policjantów. Tutaj absolutnie nie było jakichś symptomów, żeby zachowywał się w jakiś sposób pobudzony czy jakiś odbiegający od normy – przekazała policja.
W trakcie konferencji dodano, że nastolatek zostanie teraz „przekazany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich„.
Następnie prokurator, który będzie prowadził to śledztwo „podejmie decyzję o momencie przystąpienia do czynności z udziałem zatrzymanego patrzeć, by czynności z jego udziałem zostały wykonane w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania„.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło nocy ze środy na czwartek w Kadłubie niedaleko Strzelec Opolskich. Rzeczniczka strzeleckiej policji mł. asp. Dorota Janać poinformowała, że po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze znaleźli w jednym z domów ciała kobiety i mężczyzny.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, ofiary miały na ciele liczne rany rąbane. Według nieoficjalnych doniesień narzędziem zbrodni była siekiera.
Media lokalne nieoficjalnie informowały, że w okolicach Kadłuba prowadzona jest policyjna obława, a placówki oświatowe miały prosić rodziców, by dzieci nie wracały same do domów.
Wówczas przekazano także, że podejrzewanym ma być pasierb zamordowanego mężczyzny, który mieszkał wraz z ofiarami.
Wkrótce więcej informacji…