Jak informuje Politico, rzecznik AfD ds. obrony Rüdiger Lucassen skierował do rządu federalnego pismo, w którym żąda przedstawienia wniosków wyciągniętych po ubiegłorocznych manewrach wojskowych prowadzonych w Estonii. W trakcie ćwiczeń Hedgehog 2025 m.in. testowano odporność jednostek na ataki dronów.
W działaniach udział brali ukraińscy specjaliści, którzy przy wykorzystaniu doświadczeń bojowych zdobytych w trakcie wojny z Rosją, skutecznie rozbijali plany NATO-wskich jednostek.
„Jakie braki w zakresie zdolności zidentyfikowano – zwłaszcza w obszarach zwalczania dronów, walki elektronicznej, zdolności dowodzenia i ochrony sił mobilnych?” – zapytał w liście polityk.
Niemcy. Koalicja rządząca o zagrożeniu wycieku tajnych informacji
Na ruch przedstawiciela Alternatywy dla Niemiec zareagowali przedstawiciele koalicji rządowej. W reakcji na list alarmują, że ewentualna odpowiedź na list może odsłonić wrażliwe elementy obronności kraju. Florian Dorn z komisji obrony zaznaczył, że przekazanie tych danych do „niepowołanych rąk” bezpośrednio zagrozi zdolnościom operacyjnym wojska.
To nie pierwszy przypadek, gdy aktywność AfD budzi podejrzenia o realizowanie interesów Moskwy. Minister spraw wewnętrznych Turyngii Georg Maier oskarżył partię o „systematyczne rozpoznanie infrastruktury krytycznej”.
Z opracowanej przez resort listy wynika, że tylko do października 2024 roku partia złożyła 58 wniosków dotyczących m.in. sieci energetycznych, systemów IT policji oraz wojskowych szlaków transportowych.
Manewry Hedgehog 2025. Eksperci ostrzegają przed wyciekiem danych
Niemiecki system polityczny gwarantuje opozycji szerokie prawo do kontrolowania rządu poprzez zapytania parlamentarne. Choć ministerstwa mają obowiązek odpowiadać na wnioski, są uprawnione do odmowy udzielenia informacji ściśle tajnych.
Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują jednak, że nawet cząstkowe dane o tym, jak szybko jednostki NATO zostały wyeliminowane w potyczkach wojennych, pozwalają przeciwnikom na precyzyjne mapowanie słabych punktów.
Rüdiger Lucassen odrzuca te oskarżenia, twierdząc, że działania jego partii stanowią standardowy element nadzoru parlamentarnego. Z kolei przedstawiciele NATO, choć oficjalnie zachowują spokój, apelują o dużą ostrożność w upublicznianiu jakichkolwiek analiz dotyczących taktyki walki dronami i systemów przeciwdziałania radioelektronicznego