Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Nie tylko buldogi i mopsy. Inne rasy psów też są zagrożone

Przez Pokój Prasowy28 lutego, 20263 min odczytu

Chodzi o tzw. zespół brachycefaliczny obturacyjny dróg oddechowych (BOAS) – schorzenie charakterystyczne dla psów o krótkim pysku i spłaszczonej twarzy. Objawia się ono głośnym, utrudnionym oddychaniem i może prowadzić do poważnych konsekwencji: nietolerancji wysiłku, problemów ze snem, przegrzewania się, a nawet przewlekłego niedotlenienia.

„Psy brachycefaliczne stały się w ostatnich latach niezwykle popularne, ale wraz z tym trendem rośnie liczba poważnych problemów zdrowotnych” – mówi magazynowi „New Scientist” Francesca Tomlinson z University of Cambridge.

Dotychczas uwaga koncentrowała się głównie na buldogach angielskich i francuskich oraz mopsach. Nowe badanie pokazuje jednak, że ryzyko BOAS dotyczy znacznie szerszego grona ras.

Zespół Tomlinson przebadał 898 psów z 14 ras, m.in. pekińczyków, chinów japońskich, shih tzu, boston terrierów, bokserów, cavalier king charles spanieli, chihuahua i dogów de Bordeaux. Wszystkie zwierzęta przeszły szczegółowe testy oddechowe oraz dokładne pomiary budowy ciała i pyska.

Najbardziej niepokojące wyniki dotyczyły pekińczyków i chinów japońskich – u ponad 80 proc. badanych osobników stwierdzono objawy BOAS. W pięciu kolejnych rasach, w tym u shih tzu, boston terrierów i cavalier king charles spanieli, schorzenie dotyczyło od połowy do trzech czwartych psów. Jedynie u maltańczyków i pomeranianów nie wykryto klinicznie istotnych problemów oddechowych.


Pekińczyki również mogą być narażone na problemy z oddychaniem123RF/PICSEL


Najważniejsze czynniki ryzyka


Analiza wykazała, że kluczowe znaczenie mają trzy czynniki: nadwaga, zwężone nozdrza oraz skrajnie spłaszczona twarz. Badacze zauważyli też, że inne cechy hodowlane, takie jak bardzo krótki lub skręcony ogon, mogą wiązać się z dodatkowymi zmianami anatomicznymi sprzyjającymi BOAS. „To pokazuje, że nie chodzi wyłącznie o „płaskość” pyska. Ryzyko wynika z kombinacji wielu cech” – podkreśla Tomlinson.

Eksperci apelują, by przyszli właściciele byli znacznie ostrożniejsi przy wyborze psa. „Warto szukać szczeniąt po rodzicach, które przeszły odpowiednie badania zdrowotne, i świadomie zapoznawać się z konsekwencjami skrajnych cech budowy” – mówi badaczka. Jej zdaniem nie chodzi o całkowite odejście od charakterystycznego wyglądu ras, lecz o unikanie ekstremów i stawianie na funkcjonowanie organizmu, a nie wyłącznie estetykę.

Jeszcze ostrzej problem ocenia Anna Quain z University of Sydney. „Uroczy wygląd płaskiej twarzy oznacza dla tych psów chroniczne niedotlenienie i stres cieplny. Hodowanie psów w ten sposób jest jak projektowanie samochodu bez chłodnicy” – mówi. „Jeśli celowo rozmnażamy zwierzęta, dobrostan powinien być ważniejszy niż ludzkie wyobrażenia o tym, jak pies powinien wyglądać”.

Nie wszyscy eksperci są jednak bezkrytyczni wobec metodologii badania. Paul McGreevy, również z University of Sydney, zwraca uwagę, że ocena nasilenia problemów oddechowych częściowo opiera się na subiektywnym „osłuchiwaniu” oddechu oraz testach wysiłkowych zależnych od temperamentu psa. Autorzy odpowiadają, że stosowali ustandaryzowany protokół i obiektywne kryteria, a celem testów nie była ocena kondycji fizycznej, lecz reakcji dróg oddechowych na niewielki wysiłek.

Jedno jest jednak jasne: problem nie dotyczy pojedynczych ras ani „pechowych” osobników. To systemowy efekt hodowli nastawionej na wygląd, a nie zdrowie – i sygnał ostrzegawczy zarówno dla hodowców, jak i przyszłych właścicieli.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Premier zwrócił się do wszystkich Polaków. „Nie wychodźcie”

Polski zamek ma nietypowe strażniczki. Pomagają usuwać gatunki inwazyjne

Pachnąca roślina rozsiewa puch. W Polsce jest nielegalna

Ktoś zniszczył legendarną polską jaskinię. Wygląda jak po wybuchu

Inwazyjny wąż złapany. Połknął zwierzę ważące 35 kilogramów

Upały nie dają za wygraną. W Niemczech padł nowy rekord temperatury

W Europie żyły krokodyle. Były wielkości kotów

Czym są tropikalne noce? Upał ma fatalny wpływ na nasz sen

Na wysuszone tereny wypuścili bobry. Zmiana aż zapiera dech

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.