Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Kraków. Przez dwa tygodnie żył ze zwłokami matki. Sprawę bada prokuratura

Przez Pokój Prasowy2 marca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Mężczyzna z Krakowa przez około dwa tygodnie mieszkał ze zwłokami swojej matki, która zmarła z przyczyn naturalnych.

  • O odkryciu ciała zaalarmowali sąsiedzi, ponieważ na klatce schodowej utrzymywał się nieprzyjemny zapach. Sprawą zajęła się prokuratura.

  • Lokatorzy bloku skarżą się na agresywne zachowanie 68-latka i apelują o interwencję do zarządcy budynku, policji oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Sprawę nagłośniła „Gazeta Krakowska”. Z jej relacji wynika, że do zdarzenia doszło w bloku na osiedlu Kolorowym w krakowskiej Nowej Hucie. Mężczyzna przez około dwa tygodnie żył w jednym mieszkaniu ze zwłokami swojej matki.

Do śmierci kobiety doszło na przełomie stycznia i lutego. Miała ona około 90 lat i zmarła z przyczyn naturalnych. Około 68-letni syn nie poinformował jednak o jej śmierci.

Kraków. Mieszkał ze zwłokami matki


Po czasie jednak na klatce schodowej zaczął być wyczuwalny nieprzyjemny zapach. Sąsiedzi początkowo zignorowali ten fakt, a to ze względu, iż – jak twierdzą – 68-latek miał nie radzić sobie z codziennymi czynnościami, zdarzało mu wyrzucać śmieci na klatkę schodową oraz gromadził je w mieszkaniu.

Lokatorzy, zaalarmowani długo utrzymującym się nieprzyjemnym zapachem, zdecydowali się ostatecznie powiadomić służby. Policja potwierdziła, że do interwencji w mieszkaniu doszło 6 lutego. Po odkryciu zwłok sprawę przejęła prokuratura.

„Gazeta Krakowska” podaje jednak, że problemy mieszkańców bloku na osiedlu Kolorowym w Krakowie nie ustąpiły. Na miejscu ma się bowiem utrzymywać nieprzyjemny zapach. Ponadto lokatorzy mają się skarżyć na pluskwy i karaluchy.

Kraków. Sąsiedzi obawiają się 68-latka


Problemem dla mieszkańców ma być także sam 68-latek. Jak bowiem przekazali w rozmowie z dziennikiem, mężczyzna jest wobec nich agresywny. Na ten moment jego działania mają się ograniczać do agresji słownej, jednak lokatorzy obawiają się, że w każdej chwili może on przekroczyć granicę.

Ze względu na sytuację mieszkańcy apelują o pomoc do zarządcy budynku, policji oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jak bowiem podkreślają, problemy z mężczyzną ciągną się od 2024 roku.

Lokatorzy bloku obawiają się, że 68-latek zagraża bezpieczeństwu budynku oraz sąsiadom. To ze względu na jego wypowiedzi, że „na życiu mu nie zależy”.

Źródło: „Gazeta Krakowska”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Wałbrzych. Policja z komunikatem w sprawie śmierci 21-latka

Chojnice. 29-latek wyrzucał jogurty z jadącego auta. Grozi mu więzienie

Kadłub. Podwójne zabójstwo na Opolszczyźnie. 17-latek nagrał oświadczenie

Ładna, Małopolska. Śmiertelny wypadek na DK94. Nie żyje kierowca busa

Krzysztof M. Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty. Jest wniosek o areszt

Jelenia Góra: Poważny wyciek gazu. Ewakuowano mieszkańców

Zamość. Róża Luksemburg i awantura o tablicę. „Absurd i hańba”

Błędowo. Rzeka Wkra wystąpiła z koryta. Są podtopienia, trwa akcja służb

Krzysztof M. Sąd nie zgodził się na areszt dla prezydenta Częstochowy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.