-
Stołeczny ogród zoologiczny szuka imienia na literę „R” dla samczyka wikunii andyjskiej, który urodził się pod koniec ubiegłego roku i rozwija się prawidłowo.
-
Wikunia andyjska jest dzikim przodkiem alpaki, występuje w Andach, a jej wizerunek znajduje się w herbie państwowym Peru.
-
Liczba wikunii przekroczyła 350 tysięcy osobników, ich wełna jest cenna, a zwierzęta te są płochliwe i nieufne wobec ludzi.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Krajobraz Peru kojarzy nam się głównie z lamami. Nic więc dziwnego, że jedną z nich – wikunię andyjską – znajdziemy nawet w urzędowej fladze Peru. Umiejscowiona obok drzewa chinowego symbolizuje wraz z nim po prostu królestwo zwierząt i roślin.
Na skutek masowych polować wikunie andyjskie zniknęły z wielu terenów, na których pierwotnie żyły. Dzięki odpowiednim programom ochronnym ich dalszy los nie jest już zagrożony. Warszawskie zoo ma pod opieką przedstawicieli tego gatunku.
Wikunia andyjska w Warszawie
Zgodnie z zasadami imię powinno zaczynać się na literę „R” – podkreśla ogród zoologiczny. Anna Karczewska ze stołecznego zoo poinformowała, że samiec wikuni andyjskiej przyszedł na świat pod koniec ubiegłego roku. „Obecnie rozwija się prawidłowo i stopniowo nabiera samodzielności, choć wciąż pozostaje blisko matki, co jest naturalnym zachowaniem w pierwszych miesiącach życia” – dodała.
Młoda wikunia dobrze odnalazła się w stadzie i można ją podziwiać na wybiegu. Internauci mogą też wybrać imię dla młodego samczyka. „Ponieważ zwierzę urodziło się pod koniec ubiegłego roku, propozycje powinny zaczynać się na literę R” – przekazała Karczewska.
Wikunia andyjska naturalnie występuje w wysokogórskich rejonach Ameryki Południowej, przede wszystkim na terenach Peru, Boliwii, Chile i Argentyny. Jest dzikim przodkiem alpaki i należy do rodziny wielbłądowatych.
Wikunia jest idealnie przystosowana do życia na stokach Andów. W jej diecie dominują górskie trawy. W celu pozyskania mikroelementów zwierzęta często piją słoną wodę i wylizują wapienne skały.
Jednym z przystosowań do przebywania na dużych wysokościach jest duże serce wikunii – jego masa jest o połowę większa od masy serca innych zwierząt tej wielkości.
Wikunie tworzą haremowe grupy rodzinne złożone z 6-19 osobników, jednego samca, samic i młodych.
Szacuje się, że liczebność wikunii przekroczyła 350 tys. osobników. Do niedawna gatunek ten był narażony na wyginięcie. W latach 60. było jedynie 6 tys. osobników, ale działania w celu ich ochrony spowodowały stały wzrost ich liczebności.
Wełna wikunii należy do najlepszych jakościowo. Niestety jej pozyskanie często wiązało się z koniecznością zabicia zwierzęcia. Cena za kilogram wełny dochodziła do 300 dolarów. Jedno zwierzę rocznie daje około 0,5 kg wełny.
Jak przekazał stołeczny ogród zoologiczny, w przeciwieństwie do udomowionych alpak, wikunie są zwierzętami płochliwymi i nieufnymi wobec ludzi.