Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Nagranie śpiewu humbaka odnalezione. Leżało w archiwum od 1949 r.

Przez Pokój Prasowy3 marca, 20263 min odczytu

  • Najstarsze znane nagranie śpiewu humbaka pochodzi z 1949 r. i zostało odnalezione w archiwach Woods Hole Oceanographic Institution.

  • Nagranie wykonano podczas eksperymentów akustycznych u wybrzeży Bermudów, wykorzystując urządzenie Gray Audiograph.

  • Odnaleziony zapis stanowi punkt odniesienia do oceny zmian w dźwiękowym krajobrazie oceanów i wpływu działalności człowieka na komunikację waleni.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

W trakcie digitalizacji archiwów w słynnym instuticie Woods Hole Oceanographic Institution odkryto zapis, który może być najstarszym zachowanym nagraniem wieloryba. Dźwięk zarejestrowano 7 marca 1949 r. w wodach Atlantyku w pobliżu Bermudów. Utrwalono go na urządzeniu Gray Audiograph, biurowym sprzęcie do dyktowania, który wycinał ścieżkę dźwiękową na cienkich plastikowych dyskach.

W momencie rejestracji nikt nie wiedział, że to śpiew Megaptera novaeangliae. Badacze na pokładzie statku R/V Atlantis testowali systemy sonarowe i prowadzili eksperymenty akustyczne we współpracy z US Office of Naval Research. Technologia nagrywania podwodnych dźwięków dopiero raczkowała, a źródła wielu odgłosów oceanu pozostawały zagadką.

Zanim wieloryby stały się symbolem ochrony


Dopiero w latach 70. nagrania pieśni humbaków zdobyły rozgłos. Album „Songs of the Humpback Whale” stał się bestsellerem, a fragmenty wielorybich wokalizacji trafiły na Złotą Płytę sondy Voyager. W 1972 r. w USA uchwalono Marine Mammal Protection Act. Jednak nagranie z 1949 r. pokazuje, że „podsłuchiwanie” wielorybów zaczęło się znacznie wcześniej.

  • Jelenie powodują wielkie straty? W Wielkiej Brytanii chcą je odstrzeliwać
  • To największe ssaki lądowe. Jest coś, czego o nich nie wiemy

W tamtym okresie William Schevill z WHOI i jego żona Barbara Lawrence należeli do pionierów bioakustyki ssaków morskich. W 1949 r. zarejestrowali też głosy białuch w rzece Saguenay w Kanadzie, co było pierwszym potwierdzonym nagraniem dźwięków dzikiego ssaka morskiego. Wiele materiałów z końca lat 40. nie przetrwało, bo taśmy magnetyczne uległy degradacji. Plastikowe dyski audografu okazały się trwalsze.

„Zachowywanie danych w momencie ich powstania to inwestycja w przyszłość nauki” – mówi Ashley Jester, dyrektorka ds. danych badawczych i usług bibliotecznych w WHOI. „Te nagrania przypominają, dlaczego zbieramy dane, nawet jeśli od razu nie wiemy, co oznaczają”.

Cichszy ocean sprzed 80 lat


Zdaniem Laeli Sayigh, specjalistki ds. bioakustyki morskiej w WHOI, takie archiwalne zapisy są bezcenne, bo „dane z tego okresu w większości po prostu nie istnieją”. Współczesny ocean jest znacznie głośniejszy z powodu rosnącego ruchu statków i działalności przemysłowej. Nagranie z 1949 r. może stanowić punkt odniesienia do oceny, jak zmienił się krajobraz dźwiękowy mórz i jak wpływa to na komunikację waleni.


Odnaleziony dysk z 1949 r. to rzadki przykład wczesnego nasłuchu oceanuStephanie H. Stack, Lyle Krannichfeld, Brandi Romano, CC BY-NC-ND 4.0materiały prasowe


Dziś WHOI korzysta z boi akustycznych, autonomicznych szybowców Slocum i podwodnych hydrofonów, które monitorują dźwięki w czasie rzeczywistym. Projekt Robots4Whales wykorzystuje autonomiczne roboty z systemem Digital Acoustic Monitoring Instrument, zdolnym do wykrywania i klasyfikowania sygnałów wielorybów na podstawie analizy częstotliwości.

„Podwodne nagrania dźwiękowe to potężne narzędzie do zrozumienia i ochrony zagrożonych populacji waleni” – podkreśla Peter Tyack, bioakustyk morski z WHOI. „Słuchając oceanu, możemy wykrywać wieloryby tam, gdzie nie da się ich zobaczyć, a jednocześnie śledzić, jak ludzka aktywność zmienia środowisko akustyczne i wpływa na to, jak wieloryby się komunikują, nawigują i przeżywają”.

Odnaleziony dysk z 1949 r. to rzadki przykład wczesnego nasłuchu oceanu. Przez dekady przechowywany w archiwum, dziś pozwala zajrzeć w dźwiękową przeszłość mórz, z czasów, gdy naukowcy dopiero uczyli się rozpoznawać, kto tak naprawdę „śpiewa” pod powierzchnią wody.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Premier zwrócił się do wszystkich Polaków. „Nie wychodźcie”

Polski zamek ma nietypowe strażniczki. Pomagają usuwać gatunki inwazyjne

Pachnąca roślina rozsiewa puch. W Polsce jest nielegalna

Ktoś zniszczył legendarną polską jaskinię. Wygląda jak po wybuchu

Inwazyjny wąż złapany. Połknął zwierzę ważące 35 kilogramów

Upały nie dają za wygraną. W Niemczech padł nowy rekord temperatury

W Europie żyły krokodyle. Były wielkości kotów

Czym są tropikalne noce? Upał ma fatalny wpływ na nasz sen

Na wysuszone tereny wypuścili bobry. Zmiana aż zapiera dech

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.