Irańskie drony powędrowały w kierunku wyspy Sitra – ujawniły władze Bahrajnu. Państwowe Centrum Komunikacji przekazało, że bezzałogowe maszyny uderzyły w newralgiczne punkty infrastruktury energetycznej. Nie obyło się bez strat materialnych – ucierpiały liczne domy cywili. Co gorsze, obrażenia odnieśli również mieszkańcy Bahrajnu – mowa o 32 osobach rannych, w tym czterech, które znalazły się w stanie krytycznym (są wśród nich dzieci).
Nie tylko Bahrajn został zaatakowany w ostatnim czasie. Również władze Kataru poinformowały o irańskiej broni, wymierzonej w cele na terenie tego państwa. Takie same wieści płyną z Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich – podaje CNN.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Co jeszcze warto wiedzieć?
Oto najważniejsze informacje z Zatoki Perskiej.
Syn zamordowanego przez Amerykanów najwyższego przywódcy – Alego Chameneiego – został mianowany jego następcą. Prezydent USA Donald Trump stwierdził wcześniej, że ajatollah Mojtaba byłby wyborem „nie do przyjęcia”.
Władze Izraela podały, że zdecydowały się na ataki na Bejrut i Iran. Teheran potwierdził zaś doniesienia, że bojownicy wystrzelili rakiety w kierunku wrogich celi z 8 na 9 marca. Łącznie na terenie państw Zatoki Perskiej w wyniku ataków rannych zostało kilkadziesiąt osób – w tym głównie na obszarze Bahrajnu. W Arabii Saudyjskiej odnotowano śmierć kolejnego żołnierza amerykańskiego (zmarł w wyniku odniesionych ran).
Niepokojące nagranie. Waszyngton przeprowadził atak w pobliżu szkoły?
W sieci pojawiło się niedawno nagranie, które wydaje się potwierdzać wcześniejsze, medialne doniesienia – że Amerykanie przeprowadzić mieli nalot na bazę morską, znajdującą się w pobliżu irańskiej szkoły.
Sekretarz obrony USA – Pete Hegseth – wskazał, że Stany Zjednoczone „prowadzą wciąż dochodzenie” w tej sprawie. Przywódca Ameryki za zdarzenie obwinia natomiast Teheran – podała stacja Cable News Network.