W skrócie
-
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą program SAFE, co odnotowały niemieckie media.
-
Niemieckie media wskazują na zaostrzający się spór między obozami PiS i KO w Polsce.
-
Rząd przyjął uchwałę umożliwiającą realizację programu Polska Zbrojna, przekierowując środki z SAFE do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
-
Komisja Europejska finalizuje umowę pożyczkową w ramach SAFE z polskimi władzami, a Polska została wskazana jako największy beneficjent programu.
Gazeta „Der Spiegel” wskazała, że mimo zapowiedzi weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec programu SAFE polski rząd nadal popiera unijny instrument. Zdaniem „Spiegla” Tuska irytuje blokowanie przez głowę państwa unijnych kredytów na zbrojenia.
Niemiecki tygodnik podkreślił, że spór wokół SAFE pokazuje zaostrzenie politycznego konfliktu między dwoma obozami w Polsce.
Weto Nawrockiego ws. SAFE. Niemieckie media komentują „plan B” Tuska
W czwartkowym orędziu Nawrocki poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej europejski mechanizm SAFE, która przewidywała utworzenie specjalnego funduszu zarządzanego przez BGK, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z programu.
W odpowiedzi na weto rząd, podczas nadzwyczajnego posiedzenia, przyjął w piątek uchwałę, na mocy której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna – to element zapowiadanego przez rząd „planu B” na wypadek weta, który zakłada przekierowanie pieniędzy z SAFE do istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ).
Program SAFE. Komisja Europejska pracuje nad wdrożeniem umowy
Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier oświadczył w piątek, że KE finalizuje obecnie umowę pożyczkową w ramach SAFE, aby podpisać ją z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu. Podkreślił, że KE jest zdeterminowana, by wdrożyć polski plan bez opóźnień.
Polski wniosek złożony do programu SAFE opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych.
Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.