Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Zakazana w USA i Japonii. W Polsce wciąż jest w jedzeniu

Przez Pokój Prasowy14 marca, 20263 min odczytu

Barwnik E104 nadaje produktom intensywny żółty kolor. Choć jest dopuszczony do użytku w Unii Europejskiej, budzi kontrowersje ze względu na potencjalne skutki uboczne. Sprawdź, w jakich produktach występuje E104, jakie normy obowiązują w Polsce i czy istnieją dla niej naturalne alternatywy.

Barwnik E104 – czym jest żółcień chinolinowa?


Żółcień chinolinowa (E104) to syntetyczny barwnik spożywczy, który nadaje produktom intensywny żółty lub żółto-zielony kolor. W przemyśle spożywczym stosuje się go przede wszystkim po to, aby poprawić wygląd żywności i nadać jej bardziej atrakcyjną barwę.

Nie wszystkie państwa pozwalają jednak na dodawanie jej do żywności. W Stanach Zjednoczonych i Japonii żółcień chinolinowa nie jest dopuszczona jako składnik jedzenia. W USA może być natomiast stosowana np. w kosmetykach lub lekach.

W Unii Europejskiej barwnik E104 jest legalny, ale obowiązują konkretne ograniczenia. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności ustalił dopuszczalne dzienne spożycie na poziomie 0,5 mg na kilogram masy ciała.

Dodatkowo każdy produkt zawierający ten barwnik musi być odpowiednio oznaczony. Na etykiecie powinna pojawić się informacja, że „może mieć niekorzystny wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci”.


Tych „E” unikaj jak ognia! Ta żywność jest pełna rakotwórczych substancji123RF/PICSEL


Szóstka z Southampton. Badanie, które wywołało burzę


Kontrowersje wokół sztucznych barwników nasiliły się po publikacji głośnego badania z 2007 r. przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu w Southampton.

Badacze sprawdzali, czy mieszanki kilku barwników spożywczych w połączeniu z konserwantem – benzoesanem sodu – mogą wpływać na zachowanie dzieci. W eksperymencie uczestniczyły dzieci w wieku 3 oraz 8-9 lat.

Wyniki sugerowały, że u części z nich spożywanie określonych mieszanek dodatków do żywności może zwiększać poziom nadpobudliwości.

Analizowana grupa substancji szybko zyskała nazwę „szóstki z Southampton”. Zaliczono do niej:

  • tartrazynę (E102),

  • żółcień chinolinową (E104),

  • żółcień pomarańczową (E110),

  • azorubinę (E122),

  • czerwień koszenilową (E124),

  • czerwień allura (E129).

Warto podkreślić, że badanie dotyczyło mieszanki kilku barwników, a nie pojedynczej substancji. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności uznał później, że dowody na bezpośredni wpływ konkretnych dodatków są ograniczone, jednak zdecydowano się wprowadzić dodatkowe ostrzeżenia dla konsumentów.


Gumy balonowe zawierają substancje słodzące i barwniki, które w nadmiarze mogą powodować wzdęcia i zgagę

Gumy balonowe zawierają często barwnik E104123RF/PICSEL


W jakich produktach znajdziesz E104?


Żółcień chinolinowa (E104) jest popularna w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym ze względu na intensywny kolor. Najczęściej pojawia się w produktach wysoko przetworzonych.

Można ją znaleźć m.in. w:

  • musztardach,

  • sosach i dressingach,

  • dżemach oraz marmoladach,

  • owocach w puszkach,

  • dekoracjach cukierniczych,

  • napojach gazowanych,

  • serkach topionych,

  • piklach,

  • wędzonych rybach i pastach rybnych,

  • gumach do żucia,

  • aromatyzowanych winach i cydrach.

Intensywny kolor sprawia, że barwnik często trafia do produktów skierowanych do dzieci – przede wszystkim słodyczy i kolorowych napojów.

E104 ma również zastosowanie poza branżą spożywczą. Wykorzystuje się go m.in. do barwienia tkanin takich jak nylon, jedwab czy wełna.

W farmacji pojawia się np. w otoczkach tabletek, syropach, drażetkach i witaminowych żelkach. W kosmetykach można go znaleźć pod oznaczeniem CI 47005, m.in. w:

  • szminkach,

  • pastach do zębów,

  • mydłach,

  • kosmetykach do włosów,

  • perfumach.


Klasyczna czerwona szminka to bezpieczny wybór. W tegoroczne święta warto jednak zaszaleć i postawić na inne, modne odcienie

Barwnik E104 często używany jest przy produkcji szminek, ma wtedy oznaczenie CI 47005Pixel


Czy E104 jest legalny w Polsce?


W Polsce, podobnie jak w całej Unii Europejskiej, stosowanie żółcieni chinolinowej jest legalne, ale podlega ścisłym regulacjom.

Producenci muszą przestrzegać określonych limitów dotyczących maksymalnego stężenia barwnika w żywności i lekach. Dodatkowo obecność substancji musi być wyraźnie zaznaczona na etykiecie produktu wraz z ostrzeżeniem dotyczącym możliwego wpływu na aktywność dzieci.

W ostatnich latach coraz więcej firm spożywczych rezygnuje jednak z syntetycznych barwników. Zastępują je naturalnymi składnikami, takimi jak kurkuma czy beta-karoten. To odpowiedź na rosnące zainteresowanie konsumentów produktami o prostszym i bardziej naturalnym składzie.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Szokujący raport naukowców. Ujawniono powody masowej śmierci zwierząt

Leśnicy wrzucili niezwykły filmik. „Pojawia się, gdy las spowija mrok”

Japońscy stulatkowie jedzą je codziennie. W Polsce mało popularne

Eksplozja kwitnienia i rzędy pachnących drzew. To trzeba zobaczyć

Najzdrowsze ryby bez rtęci. Jedna w Polsce wciąż jest niedoceniana

Posiej obok pietruszki. Ogrodnicy zdradzają trik na ogromne korzenie

Lecznicze właściwości magicznych grzybów. Efekt utrzymuje się miesiącami

Zaczęła się walka o wszystko. Ptaki już to jasno komunikują

Chude psy było widać przez okno. Służby nie miały wątpliwości

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.