Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Zmiana czasu. „Stres fizjologiczny” dla organizmu. Psycholog o kilku sposobach

Przez Pokój Prasowy22 marca, 20263 min odczytu

  • Zmiana czasu na letni powoduje stres fizjologiczny dla organizmu, a nasz zegar biologiczny nie przestawia się tak łatwo jak czas społeczny.

  • Badania wskazują na wzrost liczby hospitalizacji z powodu udaru oraz ryzyka zawału serca po zmianie czasu, a najbardziej dotknięte są nastolatkowie, pracownicy porannych zmian, seniorzy oraz osoby z chorobami przewlekłymi.

  • Psycholog Jakub Mazurkiewicz zaleca stopniowe przesuwanie godziny snu i ograniczanie światła niebieskiego przed snem, a projekt ujednolicenia czasu utknął w Sejmie z powodu rozbieżności w ekspertyzach.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Jakub Mazurkiewicz z Wydziału Psychologii w Warszawie Uniwersytetu SWPS zwrócił uwagę, że trzeba odróżnić czas słoneczny, czas społeczny oraz nasz wewnętrzny zegar biologiczny. Pierwszy z nich wynika z położenia słońca na niebie i naturalnego cyklu dnia oraz nocy. Czas społeczny to po prostu godzina wskazywana przez zegarki.

Zegar biologiczny zaś reguluje rytm dobowy organizmu, wpływając między innymi na sen, temperaturę ciała czy wydzielanie hormonów.

Przesunięcie wskazówek w zegarkach o godzinę do przodu doprowadzi do rozbieżności między czasem słonecznym, społecznym a zegarem biologicznym (tzw. jetlag społeczny). To oznacza nie tylko, że będziemy spali o godzinę krócej. Zdaniem naukowców problem jest znacznie głębszy, bo nasz zegar biologiczny nie przestawia się tak łatwo jak czas społeczny.

Zmiana czasu powoduje stres fizjologiczny. Te grupy są najbardziej narażone


„Po zmianie czasu społecznego, gdy poziom melatoniny jest jeszcze wysoki, dzwoni budzik. Następuje wyrzut kortyzolu, co prowadzi do zwężenia naczyń krwionośnych i wzrostu ciśnienia krwi. Ponadto słońce zachodzi teraz później według czasu na zegarku. Inaczej mówiąc, światło dociera do naszych oczu dłużej w ciągu dnia. To z kolei hamuje wydzielanie melatoniny wieczorem, co sprawia, że nie czujemy się śpiący” – opisał Jakub Mazurkiewicz.

„Taka zmiana stanowi dla organizmu pewnego rodzaju stres fizjologiczny. Badania wskazują, że w tym okresie poziom kortyzolu może wzrosnąć o około 4,8 proc.” – dodał.

Ekspert podkreślił, że o negatywnym wpływie zmiany czasu świadczą także dane statystyczne. Wymienił, że w ciągu pierwszych dni po przestawieniu zegarków rośnie liczba hospitalizacji spowodowanych niedokrwiennym udarem mózgu (o ok. 3 proc.), a także wzrasta ryzyko wystąpienia ostrego zawału mięśnia sercowego (o ok. 4 proc.).

Czas zimowy lepszy niż letni? Ekspert tłumaczy


Autorzy badań, przywołanych przez eksperta, podkreślają, że „czas zimowy”, a właściwie czas standardowy, jest lepiej zsynchronizowany z czasem słonecznym, a tym samym – również z naszym zegarem biologicznym. Między innymi dlatego – jak wskazano w komunikacie – niemiecki biolog Till Roenneberg z zespołem postuluje przyjęcie na stałe czasu standardowego.

Mazurkiewicz dodał, że najbardziej dotknięte zmianą czasu grupy to nastolatkowie, pracownicy porannych zmian, seniorzy oraz osoby z chorobami przewlekłymi lub przyjmujące leki.

Jak sobie radzić ze zmianą czasu? Psycholog wskazał na rozwiązania


Zdaniem psychologa jest jednak kilka rozwiązań, które pomogą lepiej sobie poradzić ze zmianą czasu.

„Na tydzień przed zmianą czasu można stopniowo zacząć przesuwać porę, o której kładziemy się spać, np. o 10 minut dziennie. W ten sposób dajemy organizmowi możliwość przystosowania się do zmiany jeszcze zanim ona nastąpi, a tym samym potencjalnie łagodzimy negatywne skutki nagłej zmiany rytmu dobowego” – radził Jakub Mazurkiewicz.

Kolejną strategią zalecaną przez eksperta jest ograniczenie ilości światła niebieskiego przed snem, czyli odłożenie telefonu, gdy kładziemy się do łóżka. Światło niebieskie hamuje bowiem wydzielanie melatoniny, co utrudnia zasypianie.

Tymczasem, jak pisaliśmy w Interii na początku marca, w Sejmie utknął projekt zakładający ujednolicenie czasu, co oznaczałoby likwidację obowiązku przestawiania zegarków dwa razy w roku. Projekt został złożony przez posłów PSL i (wówczas jeszcze istniejącej – red.) Trzeciej Drogi w zeszłym roku.

Dlaczego wspomniany projekt utknął? – Pojawiły się rozbieżności w ekspertyzach – mówił Interii przedstawiciel wnioskodawców.

  • Zmiana czasu szybciej niż rok temu. Zegarki przestawimy wcześniej
  • „The Washington Post”: Czy „brain rot” istnieje naprawdę?

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Radosław Sikorski o słowach Kyryła Budanowa: To Ukraina potrzebuje wsparcia

Donacje dla Ukrainy. Polacy ocenili decyzje dwóch rządów. Nowy sondaż

Szczyt NATO w Ankarze. Ministrowie nie kryją ulgi, „powyżej oczekiwań”

Nieprawidłowości w kolejnych szpitalach. Jacek Dobrzyński zabrał głos

Reforma ochrony zdrowia. W koalicji komentują: Coś wreszcie ruszyło

Pogoda długoterminowa dla Polski. Wiemy, kiedy wróci do nas upał

Ochrona zdrowia, propozycje zmian pod lupą. Balicki: Rozczarowujące

Rezolucja PE w sprawie Ukrainy i UPA. Fala politycznych komentarzy

Rezolucja PE ws. decyzji Zełenskiego. Spływają polityczne komentarze

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.