Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Uwolniono wieloryba, który utknął nad Bałtykiem. Rokowania nie są dobre

Przez Pokój Prasowy28 marca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Około 10-metrowy humbak przez trzy dni był uwięziony na mieliźnie w Niendorf pod Lubeką na bałtyckim wybrzeżu Niemiec.

  • Wieloryb został uwolniony dzięki podkopowi wykonanym przez ciężki sprzęt i koparki, a następnie popłynął w stronę Zatoki Lubeckiej.

  • Jego przyszłość jest niepewna, ponieważ zwierzę jest osłabione i wyczerpane, a Bałtyk nie jest odpowiednim środowiskiem dla takich ssaków.

Jak informuje RTL, zwierzę udało się wydobyć z mielizny po wielu próbach. Taki młody humbak może ważyć kilkadziesiąt ton. Utknął on na płyciźnie 23 marca i każdy dzień, nawet każda godzina pozostawania ssaka w tej sytuacji zagrażał jego życiu.

Wszelkie wysiłki polegające na wydostaniu go z opresji kończyły się fiaskiem. Także początkowo użycie ciężkiego sprzętu, który dotarł do Niendorf w środę wieczorem.

Operatorzy koparek i pogłębiarek starali się stworzyć kanał, którym zwierzę mogłoby wydostać się na głębsze wody. Stacja telewizyjna NDR podała, że wzdłuż korytarza ustawione boje, które miały oznaczać głębokość wody i kierować pracą pogłębiarki.

Pogłębiarki kopały 50-metrowy kanał dla wieloryba


Plan zakładał utworzenie kanału o długości ok. 50 metrów, szerokości sześciu metrów i głębokości 1,2 metra. To miało wystarczyć do tego, by humbak jakoś się wydostał. Ściągnięto też zoologów, którzy pracowali nad tym, by ograniczyć stres zwierzęcia, przy którym kopały koparki i pogłębiarki.

Długo nie przynosiło to efektu i kanału nie udawało się stworzyć. Pomoc przyszła w nocy z czwartku na piątek 26/27 marca, gdyż wówczas pojawił się nieduży przypływ. Podniesienie się wody sprawiło, że wieloryb drgnął. Ku radości wszystkich, udało się go zepchnąć na głębsze wody i humbak popłynął w stronę Zatoki Lubeckiej.

Pytanie jednak, co dalej. Wieloryb jest osłabiony i wyczerpany, a nie ma go jak wzmocnić. Wciąż może paść z głodu i zmęczenia. Wiadomo też, że Bałtyk nie jest idealnym miejscem dla takich zwierząt. To morze dla nich zbyt płytkie na wielu obszarach i zbyt słabo zasolone, to bardzo niekorzystnie odbija się na tych ssakach.

Humbak się wydostał z mielizny, ale nie jest jasne, dokąd popłynie. Może znowu gdzieś utknąć, może nie pokonać cieśnin duńskich w drodze na Morze Północne, a są one także bardzo płytkie. Życie humbaka nadal znajduje się zatem pod znakiem zapytania. Zwierzę jest monitorowane przez naukowców.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Larwy wkręcające się w ciało wróciły po 60 latach. Jest plan eksterminacji

Wykopali dinozaura i przecierali oczy. W kamieniu odcisnęło się coś jeszcze

Zaskakujący skutek upałów. Popularne warzywa znikną z Polski lub zdrożeją

Koty także zapadają na demencję. To szansa na leczenie ludzi

Pancerne ryby siały postrach na terenie Polski. Były wielkie jak orki

Rząd chce wykonać wyrok TSUE ws. lasów. Ekolodzy: Mamy poważne wątpliwości

System kaucyjny działa już prawie pełną parą. Aż 600 mln opakowań w miesiąc

Co się dzieje ze skowronkami w Polsce? Jedne giną, drugie mają się świetnie

Wielki pożar odpadów w Chorzowie. 200 strażaków, akcja może trwać kilka dni

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.