Choroby drobiu od lat są poważnym problemem dla hodowców i służb weterynaryjnych. Kolejne ogniska prowadzą do likwidacji stad w różnych częściach kraju, dlatego Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt rozporządzenia dotyczącego zasad utrzymywania drobiu. Większość dotychczasowych wymogów ma pozostać bez zmian, ale hodowcy muszą brać pod uwagę także dodatkowe ograniczenia.
W Polsce działa specjalny rejestr zakładów utrzymujących drób. Obowiązek wpisu do tego systemu dotyczy osób, którym nadano Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Taki numer otrzymują właściciele mający co najmniej jedną kurę, kaczkę, kaczkę piżmową, gęś, gęś garbonosą, indyka, przepiórkę japońską, perlicę, strusia albo nawet jedno jajo wylęgowe tych gatunków.
Przydomowy kurnik a obowiązek zgłoszenia
Z przepisów wynika, że nawet mała hodowla może wymagać zgłoszenia. Wystarczy kilka kur, jeśli jaja z przydomowego kurnika są przeznaczane do sprzedaży. W takiej sytuacji właściciel musi spełnić wymagania formalne i zarejestrować działalność związaną z utrzymywaniem drobiu.
Inaczej wygląda sytuacja wtedy, gdy hodowla prowadzona jest wyłącznie na potrzeby własnego gospodarstwa domowego. Przepisy nadzorowane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie nakładają obowiązku rejestracji na osoby utrzymujące drób tylko dla siebie. W regulacjach nie wskazano też minimalnej ani maksymalnej liczby ptaków w takiej hodowli, dopóki spełnione są określone warunki.
Przydomowy kurnik tylko na własny użytek
Najważniejsza zasada jest jasna: ani jaja, ani mięso z takiego kurnika nie mogą trafić do sprzedaży. Produkty pochodzące z hodowli mogą być wykorzystywane wyłącznie na potrzeby właściciela gospodarstwa. Służby weterynaryjne podkreślają, że osoba trzymająca drób na własny użytek nie może wprowadzać do obrotu ani jaj, ani mięsa.
Jeżeli właściciel chce legalnie sprzedawać jaja, musi zgłosić sprzedaż bezpośrednią albo rozpocząć działalność w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego u Powiatowego Lekarza Weterynarii. To właśnie moment wejścia w sprzedaż sprawia, że nawet niewielka przydomowa hodowla przestaje być wyłącznie prywatną sprawą.
Przydomowy kurnik i limit liczby ptaków
Przepisy wskazują także ważny limit dotyczący liczby utrzymywanych ptaków. Hodowla prowadzona na własny użytek może obejmować maksymalnie 349 sztuk drobiu. Po przekroczeniu liczby 350 ptaków pojawia się obowiązek zgłoszenia hodowli do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Wymóg ten wynika z przepisów weterynaryjnych oraz ustawy o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt. Jego celem jest przede wszystkim skuteczniejsze monitorowanie hodowli i zwalczanie chorób zakaźnych, które w ostatnim czasie mocno uderzają w krajowe stada drobiu. Rok 2026 pokazuje więc wyraźnie, że nawet przydomowy kurnik może podlegać konkretnym regulacjom. Najważniejsze są dwie kwestie: liczba ptaków oraz to, czy jaja lub mięso trafiają do sprzedaży.