Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Szparagowy kryzys w Holandii. Polacy rezygnują z ciężkiej pracy

Przez Pokój Prasowy11 kwietnia, 20264 min odczytu

  • Polscy pracownicy coraz rzadziej wyjeżdżają do pracy przy zbiorze szparagów w Holandii, a zastąpienie ich innymi pracownikami okazuje się problematyczne.

  • Zbieranie szparagów to ciężka fizyczna praca w trudnych warunkach, mimo że stawki nie odbiegają znacząco od innych prac tymczasowych.

  • Brak pracowników wpływa na wzrost cen szparagów, które osiągają rekordowe poziomy, a cena w Niemczech wzrosła o 21 proc. w ciągu roku.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Holenderscy rolnicy biją na alarm: brakuje rąk do pracy, a chętnych z Europy Wschodniej jest coraz mniej – podaje „Allgemeine Zeitung”.

Gert Smits, jeden z plantatorów z regionu Achterhoek, z którym rozmawiała gazeta przyznał wprost: w tym roku jego wieloletni polscy pracownicy po prostu nie przyjechali. – Trochę nas zostawili na lodzie – mówi. Problem okazał się poważny, bo sezon na szparagi nie poczeka.

Co więcej, sytuacji nie uratowali nawet nowi pracownicy z Rumunii. Grupa, która miała rozpocząć pracę, pierwszego dnia w ogóle się nie pojawiła. – A to już naprawdę problem – przyznaje rolnik.

Zbieranie szparagów to nie jest łatwa praca. „Ciągłe zginanie się staje się torturą”


Rolnicy podkreślają, że powodem wcale nie są pieniądze. Stawki w rolnictwie nie odbiegają znacząco od innych prac tymczasowych. Wynagrodzenie naliczane jest w systemie akordowym. Szacowana dniówka wynosi około 250 zł, a miesięczne zarobki mają sięgać od pięciu do siedmiu tys. zł brutto.

Problem leży gdzie indziej. Zbieranie szparagów to wyjątkowo ciężka praca fizyczna – trzeba się schylać nawet kilkanaście razy na każdy kilogram plonów. Do tego dochodzą trudne warunki pogodowe: zimno, deszcz, wiatr.

– W magazynie można pracować w cieple. To dla wielu osób po prostu bardziej atrakcyjne niż stanie na polu w deszczu czy śniegu – wyjaśnia plantator.

O trudzie zbierania szparagów przekonał się reporter „Bilda”. Niemiec przed rokiem zatrudnił się w jednym z gospodarstw. Miał za zadanie zebranie szparagów z trzech 900-metrowych rzędów. Myślał, że nie będzie to trudne. – Na początku nawet nie zdaję sobie sprawy, jak bardzo jest to wyczerpujące. Mam problemy z techniką: moje szparagi się łamią albo są za krótkie. Za to prawie nic by nie zapłacono – relacjonował.

Do godz. 12 Niemcowi udało się zebrać połowę szparagów. W tym czasie wielu innych zbieraczy skończyło już pracę. – Pocę się, odczuwam zmęczenie w ramionach i nogach, potykam się. Ciągłe zginanie się staje się torturą – opisywał reporter, który pracował razem z Polakami i Chorwatami.

Nie bez znaczenia jest też sytuacja gospodarcza w Polsce. Jak przyznają przedstawiciele branży rolniczej w Holandii, Polacy coraz rzadziej wyjeżdżają do pracy za granicę, bo u siebie mają coraz lepsze możliwości.

Niemcy nie kryją oburzenia. Szparagi droższe niż diesel


Problemy mają nie tylko Holendrzy. Tuż za granicą, w Niemczech, plantator Winfried Derksen również nie może już liczyć na pracowników z Europy Wschodniej. – Nie mamy już żadnych Polaków ani Rumunów – mówi. – Teraz pracują u nas Nigeryjczycy i Kongijczycy mieszkający w Niemczech. Przyprowadzają znajomych i jakoś dajemy radę.

Rumuni? Jak twierdzi Derksen, doświadczenia z nimi były na tyle złe, że nie chce już z nimi współpracować. – Uznali, że zarobili wystarczająco i nagle odeszli – relacjonuje.

Eksperci nie mają wątpliwości: brak pracowników odbije się na cenach, a już teraz są one rekordowo wysokie. Jak pisał portal polsatnews.pl, niemieckie wskazywały, że pod koniec marca za kilogram szparagów trzeba zapłacić… 29 euro.

„To 10 litrów diesla” – opisał jeden z niemieckich internautów, gdy zobaczył ceny tych warzyw. „Rozumiem (ciężką) pracę i prawdopodobnie ogromne koszty odpowiedniej opcji uprawy, ale rezygnuję (z kupna). Ktoś pewnie nadal będzie miał swoich kupców” – napisała kolejna z internautek.

Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego cena szparagów w Niemczech wzrosła w ciągu roku o 21 proc.

Najbardziej zagrożone są mniejsze gospodarstwa. Rozwiązaniem problemu mogłaby być mechanizacja zbiorów, ale nowoczesne maszyny są bardzo drogie i dostępne głównie dla dużych firm. – To może doprowadzić do sytuacji, w której uprawą szparagów zajmą się tylko najwięksi gracze – ostrzega rolnik.

Źródła: „Allgemeine Zeitung”, „Bild”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Artemis II. Prezydent USA Donald Trump pogratulował astronautom

Wybory na Węgrzech 2026. Ostatnie sondaże przed głosowaniem

Wybory na Węgrzech. Media w Niemczech: To kluczowy moment dla UE

USA – Iran. Trump: Irańczycy nie mają żadnych kart poza blokowaniem Ormuz

Atak w holenderskim więzieniu. Polak ranny po ciosach widelcem

Teneryfa. Autokar z turystami spadł w przepaść. Jedna osoba nie żyje, wielu rannych

Książę Harry pozwany przez własną fundację. W tle oskarżenia o mobbing

Ukraińska ofensywa na Morzu Kaspijskim. Uszkodzone rosyjskie platformy

Chiny. Xi Jinping stanowczo wobec Tajwanu: Nie będziemy tolerować

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.