Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Bacowie pilnie poszukiwani. Może zniknąć prawdziwy oscypek

Przez Pokój Prasowy11 kwietnia, 20263 min odczytu

  • Zarząd Województwa Małopolskiego finansuje wypas kulturowy i szkolenia przyszłych baców oraz juhasów, jednak niewiele osób podejmuje tę pracę.

  • Liczba owiec w Tatrach od 20 lat systematycznie spada, co zagraża tradycyjnemu wypasowi i produkcji oscypka.

  • W Małopolsce hodowane są zarówno tradycyjne, jak i nowe oraz egzotyczne rasy owiec, a niektóre rodzime odmiany wracają do łask.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Hodowcy mogą liczyć na dopłaty m.in. do owiec ras rodzimych. Samorząd Małopolski finansuje również szkolenia przyszłych baców i juhasów, jednak – jak zauważa prezes Związku Hodowców Owiec w Nowym Targu Jan Janczy – ich efekty są ograniczone. Z danych wynika, że spośród kilkudziesięciu przeszkolonych osób faktycznie pracę rozpoczęły zaledwie pojedyncze osoby.

Branża podaje, że zmaga się z brakiem juhasów, co zagraża tradycyjnemu wypasowi. Choć w regionie jest już 74,6 tys. owiec, to pod Tatrami ich liczba od lat systematycznie spada – w ciągu 20 lat o 41 proc. – wynika z danych.

W kwietniu na pastwiska w Małopolsce wyruszą tradycyjne redyki, czyli wyprowadzenia stad owiec na sezonowy wypas. To symboliczny początek sezonu pasterskiego w regionie.

W całej Polsce owiec hoduje się obecnie 291,5 tys. sztuk. Najwięcej zwierząt koncentruje się w południowej części Małopolski – przede wszystkim w powiecie nowotarskim (ponad 35 tys. sztuk) oraz w powiatach tatrzańskim (16,4 tys.), nowosądeckim (7 tys.) i limanowskim (5,5 tys.). To obszary, gdzie utrzymuje się tradycyjny wypas kulturowy. Na drugim miejscu znajduje się Wielkopolska z 29 tys. owiec. Kolejne miejsca zajmują województwa lubelskie i łódzkie, gdzie pogłowie przekracza 20 tys. sztuk.


Redyk owiecPawel MurzynEast News


Dane Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wskazują, że choć w skali całej Małopolski liczba owiec nieznacznie rośnie, to w powiecie tatrzańskim – gdzie hodowla ma szczególne znaczenie ze względu na chociaż produkcję oscypka – liczba owiec systematycznie spada. W 2006 r. pod Tatrami było 28 tys. owiec, w 2016 r. – 19,9 tys., a obecnie 16,4 tys.

Jak dodał, głównym problemem jest brak chętnych do ciężkiej pracy oraz spadek znaczenia rolnictwa. – Młodzi ludzie nie chcą przejmować gospodarstw, a starsi hodowcy stopniowo odchodzą, co prowadzi do zaniku tradycyjnego wypasu owiec – podkreślił.

Brakuje chętnych do wypasu


Branża przewiduje, że jeśli sytuacja się nie zmieni, może dojść do upadku owczarstwa w regionie, a nawet zniknięcia prawdziwego oscypka. Zwraca też uwagę na brak kontroli jakości – jego zdaniem wiele serów sprzedawanych jako oscypek nie spełnia tradycyjnych norm i często powstaje głównie z mleka krowiego.

  • Kraków stawia na białe kosiarki. Mają zaskakującą zaletę
  • Pionierski pomysł robi w Polsce furorę. Owce okazały się genialne

Najliczniejsza w Małopolsce pozostaje polska owca górska – ponad 28,5 tys. sztuk – wraz z jej odmianą barwną – ponad 7,2 tys. Silną pozycję odzyskał także cakiel podhalański, którego jest dziś niemal 20 tys. sztuk, choć jeszcze 20 lat temu nie był notowany w statystykach.

Równolegle odradzają się stare, rodzime rasy. Wyraźny wzrost notuje owca olkuska – z 365 sztuk około 20 lat temu do 1371 obecnie. Jeszcze bardziej spektakularny jest powrót wrzosówki, która w drugiej połowie XX wieku była na skraju wyginięcia, a obecnie w Małopolsce jest ich ponad 2 tys.

W ostatnich latach pojawiają się także nowe kierunki hodowli. Coraz większą popularność zdobywają rasy ozdobne – w tym owca walliserska. Do hodowli trafiają również rasy egzotyczne, jak barbados black belly – owca pochodząca z Karaibów, ceniona za użytkowość mięsną – oraz owca kameruńska z Afryki.


stado owiec z dzwonkami na szyjach stojących na zielonej trawie, w tle gęsty las iglasty

Hodowcy mogą liczyć na dopłatyPawel MurzynEast News



Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Nie kupuj tych kwiatów na cmentarz. Zwiędną po pierwszym przymrozku

Nazywają ją Księżniczką. W Tatrach mieszka niedźwiedzica ze srebrnym futrem

Żmija i polskie węże kosztowały 48 tys. zł. Wyprowadziły zawodniczkę w pole

Groźny wirus przekroczył granice. Zakażona chora przyleciała samolotem

Takiego skarbu w bursztynie dotąd nie znaleziono. Ma 99 mln lat

Takiego skarbu w bursztynie dotąd nie znaleziono. Ma 99 milionów lat

Wąż zmienił się w hula hop. Tego zachowania nikt się nie spodziewa

Ogromny aligator zaatakował. Kolejna tragedia nad jeziorem

Grożą nam ekstremalne zimy, bo umiera życiodajny prąd morski

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.