W skrócie
-
Peter Magyar ogłosił, że biuro premiera w rządzie TISZA będzie zlokalizowane w budynku ministerialnym niedaleko parlamentu, a nie w Klasztorze Karmelitów.
-
Przeniesienie siedziby premiera na Wzgórze Zamkowe było wcześniej jednym z najważniejszych i kontrowersyjnych projektów Viktora Orbana.
-
Decyzja Magyara oznacza symboliczną zmianę i odcięcie się od polityki prowadzonej przez Orbana.
„W rządzie TISZA biuro premiera nie będzie mieścić się w Klasztorze Karmelitów, lecz w jednym z budynków ministerialnych położonych w pobliżu parlamentu” – ogłosił na portalu Facebook Peter Magyar.
Decyzja lidera zwycięskiego ugrupowania to symboliczna zmiana w stosunku do zmian wprowadzanych latami przez jego poprzednika, Viktora Orbana.
Węgry. Ruch Petera Magyara po wyborach parlamentarnych
„Marzenie o przeprowadzce na wzgórze towarzyszyło premierowi już podczas jego pierwszej kadencji (1998-2002). Rozwijając politykę pamięci narodowej, Orban zainicjował wówczas odbudowę kluczowych dla Węgier gmachów – tak powstało m.in. Muzeum Terroru i nowy Teatr Narodowy” – pisał.
Wtedy rozpoczęto także renowację Pałacu Sándora, sąsiadującego z Klasztorem Karmelitów, gdzie szef rządu chciał przenieść swoje biuro. Plany pokrzyżowała mu jednak przegrana w wyborach w 2002 roku.
„Nowy, lewicowy premier Péter Medgyessy uznał pomysł zamkowej przeprowadzki za przejaw megalomanii. Zdecydował, że szef rządu pozostanie w parlamencie, a odrestaurowany Pałac Sándora przekazano Kancelarii Prezydenta, która mieści się tam do dziś” – pisał Hejj.
Magyar porzuca marzenie Orbana. Chodzi o biuro premiera
Orban nie zamierzał jednak rezygnować ze swoich planów i powrócił do nich po przejęciu władzy w 2010 roku. Ostatecznie do Klasztoru Karmelitów szef rządu przeniósł się w 2019 roku, choć prace remontowe na Wzgórzu Zamkowym trwają do dziś. Na jego obszar przeniesiono już siedziby szeregu instytucji państwowych.
Decyzja o szeroko zakrojonym remoncie wzbudziła szereg kontrowersji na Węgrzech, związanych m.in. z kosztami inwestycji, które znacznie przekroczyły te oryginalnie planowane oraz brakiem przejrzystości i konkurencji w zamówieniach publicznych.
Decyzja Petera Magyara o przeniesieniu biura premiera poza obszar Wzgórza Zamkowego to symboliczny koniec marzenia Viktora Orbana i odcięcie się od polityki prowadzonej przez poprzednika.