W skrócie
-
Formalnie obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni na linii USA – Iran, ale porozumienie nie obejmuje Libanu.
-
Siły Izraela zniszczyły ostatni most łączący południowy Liban z resztą kraju, według libańskiego urzędnika ds. bezpieczeństwa.
-
Izrael prowadzi ofensywę w Libanie i tłumaczy swoje działania walką z Hezbollahem.
-
Przywódca Hezbollahu Naim Kassem wezwał władze Libanu do rezygnacji z rozmów z Izraelem, uznając je za bezcelowe i niewiążące.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje skomplikowana. Formalnie nadal obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni na linii USA – Iran. Jednak porozumienie nie obejmuje Libanu.
W czwartek agencja Reutera podała, że siły Izraela zniszczył ostatni most łączący południowy Liban z resztą kraju.
Informację przekazał wysoki rangą libański urzędnik ds. bezpieczeństwa. Według niego zniszczenia są poważne, a naprawa przeprawy w tym momencie jest niemożliwa.
Libańska Agencja Informacyjna przekazała, że jedna osoba zginęła w izraelskim ataku wymierzonym w samochód na drodze prowadzącej do Syrii. Autostrada łącząca Bejrut z Damaszkiem została zamknięta.
Bliski Wschód. Izrael prowadzi ofensywę w Libanie
Wiadomość jest zaskakująca. Jerozolima informowała o planowanej rozmowie przywódców Izraela i Libanu w celu zawieszenia konfliktu.
– Premier Binjamin Netanjahu będzie rozmawiał z libańskim prezydentem Josephem Aounem – przekazała w czwartek Gila Gamliel, członkini gabinetu bezpieczeństwa Izraela. Nie podała jednak konkretnej daty.
Wcześniej o planie rozmowy przedstawicieli obu państw informował prezydent USA.
„Próbujemy trochę rozładować napięcie w stosunkach między Izraelem i Libanem. Obaj przywódcy nie rozmawiali ze sobą od dawna, od jakichś 34 lat. Dojdzie do tego jutro (w czwartek – red). Fajnie!” – pisał Donald Trump na platformie Truth Social.
Liban podaje w wątpliwość komunikaty płynące zza oceanu. – Nie mamy wiedzy o żadnych planowanych kontaktach ze stroną izraelską i nie zostaliśmy o tym poinformowani oficjalnymi kanałami – przekazał w rozmowie z agencją AFP wysoki rangą libański urzędnik.
Izrael atakuje Liban. Walczy z Hezbollahem
Izrael tłumaczy ataki w Libanie koniecznością walki z Hezbollahem, proirańską organizacją zbrojną. Bojownicy kontrolują część stolicy kraju, Bejrutu.
Przywódca Hezbollahu Naim Kassem wezwał w poniedziałek władze Libanu do rezygnacji z planowanych rozmów z Izraelem w Waszyngtonie, uznając je za bezcelowe i niewiążące dla jego ugrupowania.
Przed kilkoma dniami doszło do jedynego spotkania przedstawicieli obu państw w stolicy USA. Rozmowy nie przyniosły jednak przełomu.