Poszkodowani z całej Polski zgłaszają się do Prokuratury Rejonowej w Katowicach, gdzie – przynajmniej teoretycznie – jest biuro platformy Zondakrypto. Kwota oszustwa przekroczyła 350 mln zł i nadal rośnie. Rośnie także liczba osób pokrzywdzonych z całej Polski, których ma być już kilkuset. Większość zgłoszeń dotyczy trudności związanych z wypłatą środków, które zostały zdeponowane w ramach kryptowalut na Zondacrypto.
Jednak jak informuje Michał Binkiewicz, rzecznik prokuratury katowickiej, sprawę będzie prowadziła także inna jednostka. Chodzi o Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we Wrocławiu. – Trwają czynności – zaznaczył rzecznik. Dodał, że prokurator wyznaczony do prowadzenia sprawy rozpoczął już wstępne czynności w miniony weekend (18 – 19 kwietnia).
Jak i gdzie zgłosić stratę na Zondakrypto? Jasna procedura
– Apeluję do wszystkich osób pokrzywdzonych w sprawie Zondacrypto, aby składały zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w najbliższym miejscu swojego zamieszkania. Może to być zarówno prokuratura, jak i – co jest rozwiązaniem bardziej praktycznym – jednostka policji – podkreślił Michał Binkiewicz.
Wszystkie takie zawiadomienia będą przekazywane bezpośrednio do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie zostaną szczegółowo przeanalizowane. – W razie potrzeby czynności procesowe będą ponawiane lub rozszerzane, w zależności od ustaleń faktycznych w sprawie – zaznaczył rzecznik prokuratury w Katowicach.
Sprawa dotyczy wprowadzenia w błąd co do możliwości dokonania zakupu oraz przechowywania walut typu fiat oraz kryptowalut w ramach giełdy Zondacrypto i doprowadzenia w ten sposób do strat finansowych. Śledczy objęli zakresem postępowania działania podejmowane na terenie całego kraju od 2022 roku.
Premier Donald Tusk, pytany o liczbę potencjalnie pokrzywdzonych osób w sprawie giełdy Zondacrypto, podkreślił, że według szacunków poszkodowanych może być nawet 30 tysięcy.
Co się dzieje w sprawie ustawy o kryptowalutach?
Na początku kwietnia w mediach pojawiły się informacje, że działająca w Polsce giełda kryptowalut Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością. Użytkownicy zaczęli zgłaszać utrudnienia w wypłatach środków. Analiza, do której dotarły money.pl i WP, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc.
Przemysław Kral, prezes Zondacrypto w publikowanych oświadczeniach kilkukrotnie zapewniał, że giełda jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem, a analizy mediów są błędne. Ujawnił także adres portfela z 4500 bitcoinami (BTC) wartymi ponad 300 mln zł, co miało odeprzeć zarzuty o przywłaszczenie środków. Wyjaśniał, że dostęp do niego ma zaginiony od czterech lat były prezes Sylwester Suszek.
17 kwietnia Sejm po raz drugi nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za głosowało 243 posłów, przeciwko 191, a 3 wstrzymało się od głosu. Do uchwalenia ustawy i jednocześnie do odrzucenia prezydenckiego weta potrzebne były 263 głosy poparcia.