W skrócie
-
Ukraiński Wyższy Sąd Antykorupcyjny wydał nakaz aresztowania Rostysława Szurmy, byłego zastępcy szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, oraz jego brata Ołeha, podejrzanych o przywłaszczenie środków pieniężnych.
-
Szurma twierdzi, że decyzja sądu jest „nielegalna i motywowana politycznie”, jednocześnie zapewniając, iż nie ukrywa się przed służbami i mieszka legalnie w Niemczech.
-
NABU i SAP ujawniły, że straty związane ze sprawą defraudacji środków z tzw. zielonej taryfy na okupowanym przez Rosję terytorium obwodu zaporoskiego wynoszą po przeliczeniu ponad 11,6 mln zł.
Sąd podjął decyzję we wtorek na wniosek śledczych Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU). Zgodę wydał również śledczy ze Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP).
„Sędzia Wyższego Sądu Antykorupcyjnego wybrał środek zapobiegawczy w postaci aresztu dla byłego zastępcy szefa kancelarii prezydenta Ukrainy oraz właściciela sieci ukraińskich i zagranicznych przedsiębiorstw (bliskiego krewnego byłego zastępcy szefa kancelarii prezydenta Ukrainy)” – przekazała służba prasowa NABU.
Agencja Interfax-Ukraina zaznaczyła, że Rostysław Szurma oraz jego brat Ołeh są podejrzani o przywłaszczenie środków pieniężnych przeznaczonych na wypłaty w ramach tzw. zielonej taryfy, działając w ramach zorganizowanej grupy na rzecz szeregu komercyjnych przedsiębiorstw energetycznych zlokalizowanych na okupowanym przez Rosję terytorium obwodu zaporoskiego na południowym wschodzie Ukrainy.
Areszt dla byłego wiceszefa kancelarii Zełenskiego. „Nie dowodzi mojej winy”
Szurma uznał decyzję sądu za „nielegalną, motywowaną politycznie i podjętą wbrew podstawowym procedurom prawnym„. „Powiem wprost: ta decyzja nie dowodzi mojej winy. Tym bardziej nie oznacza, że sprawa stała się silniejsza co do meritum” – uznał.
Jak nadmienił, „w rzeczywistości stronie oskarżenia potrzebny był właśnie taki krok procesowy, aby przejść do kolejnego etapu – międzynarodowego ścigania, wniosków o moje zatrzymanie oraz dalszej próby ekstradycji”.
„Nie uznaję się za winnego” – podkreślił Szurma w facebookowym wpisie i zapewnił, że będzie nadal „bronił swojego imienia, reputacji i stanowiska prawnego wszelkimi zgodnymi z prawem środkami”.
Były zastępca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy podkreślił ponadto, że nie ukrywa się przed organami ścigania. „Mieszkam legalnie w Niemczech pod adresem, który od dawna jest dokładnie znany ukraińskim organom ścigania” – wyjaśnił Szurma.
Szurma jest podejrzany o przywłaszczenie pieniędzy. W tle miliony hrywien
W lutym NABU powiadomiło, że poszukuje listami gończymi braci Szurmów podejrzanych o przywłaszczenie mienia oraz legalizację dochodów z przestępstwa. Z kolei pod koniec stycznia NABU i SAP ujawniły schemat defraudacji środków z tzw. zielonej taryfy energetycznej na okupowanym przez Rosję terytorium obwodu zaporoskiego, ze stratami w wysokości 141,3 mln hrywien (ponad 11,6 mln zł).
Urodzony we Lwowie Rostysław Szurma był zastępcą szefa kancelarii prezydenta Ukrainy od listopada 2021 do września 2024 roku. Mógł legalnie wyjechać do Niemiec, ponieważ jako ojciec trójki dzieci nie podlega mobilizacji.