-
Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance’a do Pakistanu na negocjacje z Iranem został wstrzymany z powodu braku odpowiedzi ze strony Iranu.
-
Wyjazd amerykańskiej delegacji nie został odwołany, a decyzja o wylocie może zapaść po odpowiedzi irańskich negocjatorów.
-
Zawieszenie broni między USA a Iranem kończy się o północy czasu GMT z wtorku na środę.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance’a do Pakistanu na rozmowy z Iranem został wstrzymany, bo Teheran nie odpowiedział na amerykańskie stanowisko negocjacyjne – podał we wtorek „New York Times”, powołując się na przedstawiciela władz USA.
Zgodnie z planem Vance miał we wtorek wyruszyć do Islamabadu i wziąć udział w środę w drugiej turze negocjacji USA z Iranem. W związku z brakiem odpowiedzi ze strony Iranu proces dyplomatyczny jest jednak w istocie wstrzymany – przekazało źródło.
Wyjazd amerykańskiej delegacji nie został jednak odwołany. Dziennik napisał, że decyzja o wylocie może zapaść w każdej chwili, jeśli irańscy negocjatorzy odpowiedzą w sposób, który prezydent Donald Trump uzna za możliwy do zaakceptowania.
Portal Axios zapowiadał wcześniej, że Vance, który ma przewodniczyć amerykańskiej delegacji na rozmowy z Iranem, wyruszy do Pakistanu we wtorek rano.
Negocjacje USA – Iran. Delegacja amerykańska wstrzymała wylot do Pakistanu
W USA wciąż też przebywają Steve Witkoff i Jared Kushner, którzy mają razem z wiceprezydentem uczestniczyć w negocjacjach z Irańczykami.
Samolot, którym według planu mieli wylecieć rano z Miami do Europy, a następnie do Pakistanu, wystartował we wtorek koło południa i jest w drodze do Waszyngtonu. Możliwe, że Witkoff i Kushner będą widzieli się z prezydentem Donaldem Trumpem.
Z kolei irańska telewizja państwowa poinformowała we wtorek, że zawieszenie broni między USA a Iranem kończy się o północy czasu GMT z wtorku na środę (godz. 2 w środę w Polsce). Wcześniej Trump mówił, że przedłuża rozejm do środy wieczorem czasu waszyngtońskiego (czwartek rano w Polsce). „Zawieszenie broni zakończy się w środę o godzinie 3.30 czasu teherańskiego (00.00 GMT)” – podano.
Na temat negocjacji z Iranem głos zabrał prezydent USA. – Chcę zawrzeć najlepsze porozumienie, nie spieszy mi się – powiedział Trump w wywiadzie w telewizji CNBC. Trump ocenił, że Irańczycy nie mają wyjścia i muszą negocjować.
Z kolei zapytany o możliwości przedłużenia rozejmu, prezydent stwierdził, że „nie mamy tak dużo czasu”. – Spodziewam się, że będę bombardować – oświadczył amerykański prezydent, nadmieniając, iż jego żołnierze są gotowi do działania.
Rozejm między USA a Iranem. Strony już raz spotkały się w Pakistanie
USA i Iran ogłosiły 7 kwietnia dwutygodniowe zawieszenie broni, uzgodnione za pośrednictwem Pakistanu, ale już następnego dnia pojawiły się rozbieżności dotyczące jego zakresu. Strona amerykańska utrzymywała, że nie obejmuje ono izraelskiej ofensywy w Libanie, natomiast Iran i Pakistan uznawały, że Liban był częścią porozumienia.
Na początku obowiązywania rozejmu doszło jeszcze do ataków Iranu na państwa Zatoki Perskiej, jednak działania te wkrótce ustały. Delegacje Stanów Zjednoczonych i Iranu spotkały się 11 kwietnia w stolicy Pakistanu, Islamabadzie. Dzień później negocjacje zakończyły się bez porozumienia. Vance oświadczył, że strona irańska nie była gotowa przyjąć warunków przedstawionych przez USA.