Przypomnijmy, prezydent USA został ewakuowany z gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu po tym, jak w pobliżu sali balowej rozległy się strzały. W związku ze zdarzeniem zatrzymano 31-letniego mężczyznę.
Trump zabrał głos po ataku
Polityk zwołał konferencję prasową krótko po incydencie. Podczas spotkania z mediami potwierdził, że w wyniku ataku postrzelony został jeden z agentów Secret Service. Mężczyzna miał stać blisko napastnika, jednak nie odniósł większych obrażeń, ponieważ miał kamizelkę kuloodporną. – Jest w świetnej formie – przekazał Trump. Dodał także, że „służby wykonały wspaniałą robotę”.
Następnie prezydent odniósł się do samej uroczystości.
– Było to wydarzenie poświęcone wolności słowa, które miało łączyć przedstawicieli obu partii oraz media. I w pewnym sensie tak się stało, ponieważ ta sytuacja zjednoczyła nas w jednej sali — byliśmy całkowicie zjednoczeni. W pewnym sensie było to bardzo piękne, naprawdę niezwykłe doświadczenie – mówił Trump, cytowany przez CNN. – To nie pierwszy raz w ostatnich latach, kiedy nasza republika została zaatakowana przez niedoszłego zamachowca, który chciał zabić – kontynuował.
– Nie pozwolimy nikomu przejąć kontroli nad naszym społeczeństwem — powiedział, zapowiadając, że uroczystość odbędzie się ponownie „w ciągu najbliższych 30 dn” i będzie „większa, lepsza i jeszcze bardziej okazała”.
Zdaniem polityka mężczyzna, który przeprowadził atak „to samotny wilk, wariat”. Określił go również jako „osobę chorą”.
Wezwał też Amerykanów do „ponownego zaangażowania się całym sercem” w pokojowe rozwiązywanie wszelkich sporów. Zdaniem Trumpa atak nie był powiązany z trwającą wojną w Iranie.
Trump ujawnił film z hotelu
Prezydent odniósł się również do nagrania z monitoringu, które opublikował w serwisie Truth Social. Jego zdaniem pokazuje ono „przemoc tego bandyty, który zaatakował Konstytucję”, ale także to, „jak szybko Secret Service i inne służby zareagowały w obronie kraju”.
Zdaniem polityka incydent pokazał, że konieczne jest zwiększenie środków bezpieczeństwa. Jego zdaniem hotel Hilton „nie jest szczególnie bezpiecznym budynkiem”. Nawiązał również do budowanej z jego inicjatywy sali balowej w Białym Domu. Podkreślił, że będzie ona posiadać zabezpieczenia, „odporne na drony” oraz „kuloodporne szkło”.