O firmie ZEN.com zrobiło się w Polsce głośno, kiedy w jej radzie nadzorczej zasiadł były prezydent Andrzej Duda, czyli od października 2025 roku. Były prezydent odpowiada za „dialog z międzynarodowymi partnerami i regulatorami”, co ma pomóc firmie w ekspansji na rynki azjatyckie i bliskowschodnie. „Koncesje, licencje, zezwolenia, wszelkie prawne ograniczenia swobody działalności gospodarczej to był mój obszar specjalizacji” – tłumaczył były prezydent.
ZEN powstała w 2020 roku w Rzeszowie. Ma licencję na działanie w Wielkiej Brytanii, na Litwie i w Singapurze. Przekonuje, że obecnie działa na 32 rynkach w Europie i Azji, a stara się o licencję w Hongkongu. Oferuje karty wielowalutowe i rachunki bankowe. Zyski czerpie z płatności kartami, marży walutowych, prowizji od transakcji przetwarzanych za pośrednictwem bramki płatniczej oraz z przychodów z obsługi płatności dla firm z sektora e-commerce i kryptowalut. Z doniesień medialnych wynika, że jest operatorem płatności dla nielegalnych w Polsce platform hazardowych.
Pranie pieniedzy i rosyjska mafia
Trudno się Prokuraturze Rejonowej w Warszawie dziwić, że tym razem usiłuje dmuchać na zimne. W powietrzu jeszcze unosi się gęsty i duszący kurz związany z upadkiem Zondacrypto – platformy zajmującej się handlem kryptowalutami. Mydlenie oczu klientom, zaprzeczanie niewypłacalności, nagłe zamknięcie działalności i wyjazd prezesa Przemysława Krala z Monako do Izraela nie wystawia śledczym laurki.
Z informacji premiera Donalda Tuska wynika, że liczbę poszkodowanych przez Zondakrypto ocenia na około 30 tys. osób, a brakujące aktywa to nawet pół miliarda złotych. W tle pojawia się pranie pieniędzy i rosyjska mafia. Do prokuratury w Katowicach zgosiło się już około 700 osób.
Tym razem śledczy chcą zawczasu ustalić, czy „zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, mogące stanowić podstawę do wszczęcia postępowania przygotowawczego” – głosi komunikat, który prokuratura zamieściła na platformie X.
Litwini już nałożyli karę na ZEN.com
– Przyjmuję na siebie współodpowiedzialność za nadzór nad tym, by ZEN.com był instytucją maksymalnie bezpieczną dla konsumentów – zapewniał Andrzej Duda po dołączeniu do firmy. Jednak z artykułu artykuł Piotra Szostaka na tvn24.pl wynika, że znaczący segment działalności tej firmy stanowią nielegalne w Polsce kasyna. Jak twierdzi Szostak, ZEN.com działa jako bramka płatnicza dla zakazanych w Polsce serwisów.
Co więcej, kontrolę działalności ZEN.com od października 2022 do lutego 2024 roku przeprowadzili Litwini. Inspektorzy Banku Litwy wskazali wiele proceduralnych uchybień, z których najpoważniejsze dotyczyły sfery zapobiegania praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu. Kara dla fintechu to 1,8 mln euro.
Poseł KO Paweł Kowal wezwał marszałka woj. podkarpackiego Władysława Ortyla do natychmiastowego wyjaśnienia relacji między województwem a firmą, która jest tytularnym patronem centrum kongresowego w Jasionce pod Rzeszowem. Według posła firma ZEN.com mogła dostarczać oprzyrządowanie dla klientów Zondacrypto.
Fintech przekonuje że ma obecnie około półtora miliona klientów indywidualnych, i z jej usług korzysta także około 10 tys. firm. Przychody firmy w 2025 roku przekroczyły 400 mln złotych. Na całym świecie zatrudnia około 600 osób. Działa na 32 rynkach w Europie i Azji. Jej celem jest zbudowanie globalnej platformy finansowej.