Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Narodziny jeleni milu w polskim zoo. To gatunek wymarły w naturze

Przez Pokój Prasowy5 maja, 20263 min odczytu

  • Narodziny trzech młodych jeleni milu w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym w Chorzowie mają duże znaczenie dla ochrony tego gatunku.

  • Milu chiński wymarł w naturze i obecnie jest utrzymywany w ogrodach zoologicznych oraz rezerwatach, między innymi w Chinach i Polsce.

  • W Chinach wzrost liczebności milu w rezerwatach wynosi kilkanaście procent rocznie, a kraj ten uznał ich ochronę za ważny cel narodowy.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Powstanie bokserów ogarnęło Chiny w latach 1899-1901. To zryw, od którego zaczyna się chociażby „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego. Pierwsza kwestia: „Co tam, panie, w polityce? Chińczyki trzymają się mocno” dotyczy właśnie tej rebelii, w ramach której powstańcy wpadli do cesarskich posiadłości w Pekinie i wybili m.in. ostatnie trzymane tam w Chinach milu.

Jeleń milu w naturze już wymarł


Ten jeleń już wówczas był rzadki i na wolności wymarł. Gdy francuski mnich Armand David zobaczył go żywego po raz pierwszy, było to już w zamkniętym zwierzyńcu. Już w 1866 r. ojciec David zdobył skóry i tusze dorosłego samca, dorosłej samicy i młodego samca i wysłał je do Paryża, gdzie gatunek ten został nazwany przez francuskiego biologa Alphonse’a Milne-Edwardsa, specjalistę od ssaków.

Użył on nazwy „jeleń Davida” na cześć mnicha. Dzisiaj gatunek zwiemy milu chińskim i nie ma on żadnych bliższych krewnych w rodzinie jeleniowatych. W naturze wymarł.


Milu chiński to bardzo nietypowy jeleń wracający do naturalnego środowiska w ChinachDaniel HeuclinEast News


Ogrody zoologiczne okazały się szansą dla milu


Milu uratowały ogrody zoologiczne, zwierzyńce, prywatne parki. Zwierzęta były wysłane w świat jako dary przez cesarza Chin i na bazie tych osobników z niewoli odtwarza się rzadki gatunek.

Pod koniec XX w. pierwsze milu zostały reintrodukowane w Chinach w publicznym Parku Milu pod Pekinem. Jelenie te wprowadzono także do Narodowego Rezerwatu Przyrody Dafeng Milu we wschodnich Chinach. Mieszka tam kilkaset zwierząt.

To bardzo unikalne jelenie. Chińczycy mówią o nich, że mają głowę konia, ogon osła, racice krowy i poroże jelenia, zatem stanowią połączenie wielu zwierząt.

W przeciwieństwie do większości jeleni te zwierzęta bardzo lubią wodę i świetnie pływają. Uwielbiają też brodzić w wodzie zanurzone po brzuch.

Jelenie występują w niewoli w kilku polskich ogrodach zoologicznych, hodują je: Nowe Zoo w Poznaniu, Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, Śląski Ogród Zoologiczny, Ogród Zoologiczny we Wrocławiu, czy Ogród Zoologiczny w Krakowie. Cennego przychówku doczekało się niedawno zoo w Chorzowie.

Zoo w Chorzowie doczekało się małych milu


Trzy małe milu urodziły się na Śląsku. To dwóch chłopców i jedna dziewczyna – informuje zoo. Hodowla milu chińskiego w Polsce ma duże znaczenie, może się przyczynić do ocalenia jelenia uważanego za najbardziej nietypowego na świecie. Zwierzęcia, które ma ogromne znaczenie w chińskiej mitologii i religii, jest niemal symbolem kraju.

Teraz otwiera się dla nich szansa, gdyż przyrost milu w chińskich rezerwatach to kilkanaście procent rocznie. We wschodnich Chinach wymarły już tygrysy i lamparty, które na nie polowały i jedynym, ale za to bardzo ważnym zagrożeniem dla nich są teraz myślistwo i kłusownictwo oraz niszczenie środowiska. Chiny uznały kwestię powrotu milu za priorytetową i o wadze narodowej.

Czytaj Dalej

To największe źródło metanu na świecie. Wielka piramida przyciąga muchy

Rekord ujemnej ceny energii w Polsce. OZE produkowały 78% prądu

Niezwykła jaskółka pojawiła się w Polsce. Jest wyjątkowo kolorowa

500 euro kary za psi mocz na ulicy. Nowe przepisy we Włoszech

Hantawirusy na statku Atlantyckim – jak gryzonie zabiły pasażerów?

Co zabiło ludzi na statku na Atlantyku? To prezent od żyjących obok gryzoni

Gdzie wyrzucić przeterminowane leki? Problem mają rozwiązać lekomaty

„Ptaki strasznie głośne”. Województwo pokazało zaskakujące komentarze

Są zakazane w Polsce od trzech lat. Restauracje nadal ich używają

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.