Podczas wtorkowego posiedzenia rząd przyjął projekt ustawy o koordynacji opieki długoterminowej oraz osobach starszych. Przewiduje on wprowadzenie bonu senioralnego.
Bon senioralny. Kto otrzyma?
Na świadczenie mogą liczyć osoby, które ukończyły 65 lat i mają obywatelstwo Polski, Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Konfederacji Szwajcarskiej albo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Istotnym warunkiem jest nieprzekroczenie progu dochodowego wynoszącego 3410 zł.
Warto podkreślić, że bon senioralny nie będzie wypłacany w gotówce. Obejmie on doraźne usługi trwające maksymalnie dwa tygodnie.
Zakres wsparcia dotyczyć będzie m.in. pomocy w ubieraniu się, przygotowaniu posiłków, utrzymaniu porządku, czy pomocy w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych.
Bon ma być uruchamiany stopniowo, w pierwszej kolejności w gminach, w których nie funkcjonują publiczne usługi opiekuńcze dla seniorów.
W niedawnym komentarzu dla „Wprost” pomysłodawczyni wprowadzenia bonu Marzena Okła-Drewnowicz, pełnomocniczka rządu ds. polityki senioralnej (wcześniej ministra ds. polityki senioralnej) podkreślała, że dla wielu samorządów „dużym wyzwaniem jest ogromny deficyt odpowiednio przygotowanej kadry”.
– Niezbędne jest zachęcanie i tworzenie warunków dla potencjalnych opiekunów do podejmowania zatrudnienia w sektorze usług opiekuńczych, tym bardziej, że nie wszystkie gminy świadczą te usługi, mimo ustawowego obowiązku – podkreślała Okła-Drewnowicz.
Koncepcja bonu senioralnego pojawiła się na początku 2024 roku. Przedstawiony jesienią tamtego roku projekt przewidywał wsparcie w wysokości do 2150 zł miesięcznie (odpowiadało to wartości ok. 50 godzin specjalistycznej opieki) w formie usług dla osób po 75. roku życia. Obecna ustawa obniża próg wieku do 65 lat i zmienia formułę świadczenia na doraźne usługi rzeczowe.