-
Iran stanowczo odrzucił oskarżenia o atak na południowokoreański statek HMM Namu w cieśninie Ormuz.
-
Korea Południowa prowadzi własne dochodzenie dotyczące incydentu, a statek zostanie odholowany i poddany inspekcji.
-
Trwają rozmowy pokojowe w sprawie zakończenia wojny między USA a Iranem. Równocześnie dochodzi do kolejnych incydentów z udziałem jednostek w rejonie cieśniny Ormuz.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Iran zareagował w czwartek na oskarżenia, jakoby miał zaatakować w tym tygodniu statek Korei Południowej w cieśninie Ormuz.
Ambasada Iranu w Seulu wydała oświadczenie, w którym stanowczo odrzuciła oskarżenia o atak na południowokoreańską jednostkę.
Do eksplozji i pożaru doszło na statku w poniedziałek, gdy HMM Namu, pływający pod banderą Panamy, przemierzał cieśninę. Na pokładzie znajdowało się 24 członków załogi. Nikt nie zginął.
Wojna w Iranie. Chaos w cieśninie Ormuz, USA czekają na odpowiedź Teheranu
Prezydent USA Donald Trump ocenił, że to irańskie siły miały zaatakować jednostkę, oddając w jej kierunku kilka strzałów.
W sprawie głos zabrało też MSZ Korei Południowej, które podało, że statek zostanie odholowany do portu, a następnie przeprowadzona będzie inspekcja – dopiero wtedy możliwe będzie określenie przyczyny pożaru.
Incydenty w cieśninie Ormuz oraz wymiana oskarżeń pomiędzy krajami ma miejsce w czasie, gdy USA i Iran starają się zawrzeć porozumienie kończące trwającą od 28 lutego wojnę.
Donald Trump oceniał, że możliwe jest rychłe zakończenie wojny, jeśli Iran przyjąłby amerykańską propozycję pokojową. W środę portal Axios donosił, że strony mają być o krok od podpisania porozumienia.
USA dały Teheranowi określony czas na odpowiedź w sprawie pokojowej propozycji.
Propozycja końca wojny. USA czekają, Iran zapowiada odpowiedź
Iran podkreśla, że odpowiedź przekaże, ale nie brakuje głosów, że propozycja to „lista życzeń USA„, a nie porozumienie. Mówił tak m.in. irański parlamentarzysta Ebrahim Rezaei, rzecznik wpływowej komisji parlamentarnej ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego.
Pakistańskie źródła, które pośredniczą w rozmowach, donoszą, że jednostronicowe memorandum formalnie zakończyłoby konflikt i rozpoczęło dyskusję o warunkach odblokowania ruchu w cieśninie Ormuz, zniesienia sankcji USA wobec Iranu oraz teherańskiego programu nuklearnego – relacjonuje Reuters.
– Naszym priorytetem jest, by ogłosili definitywne zakończenie wojny. Resztę można omawiać, gdy powrócą do bezpośrednich rozmów – mówił Reutersowi pakistański urzędnik, prosząc o zachowanie anonimowości.
Jednocześnie w cieśninie wciąż dochodzi do incydentów. W środę Dowództwo Centralne USA informowało, że ostrzelali irański tankowiec M/T Hasna, który próbował złamać amerykańską blokadę.
To drugi taki przypadek. Wcześniej USA ostrzelały irański kontenerowiec M/V Touska, unieruchamiając go, a potem przejmując nad nim kontrolę.
-
Koniec ofensywy USA w Iranie. Rubio zapowiada zmiany
-
Trump znów uderza w papieża, poszło o broń jądrową. Jest reakcja Watykanu