Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polityka

Kilometrówki w Sejmie. Niektórzy posłowie dostali nawet 40 tys. zł – Wprost

Przez Pokój Prasowy19 maja, 20262 min odczytu


Przypomnijmy, posłowie mogą rozliczać poniesione koszty podróży własnym pojazdem lub innym w ramach ryczałtu, który otrzymują za prowadzenie biur. W tym roku na ten cel parlamentarzyści otrzymują 25 tys. zł. W porównaniu z zeszłym rokiem kwota ta wzrosła o ponad 1600 zł. W ramach tzw. kilometrówki posłowie mogą się rozliczać z 3 500 km miesięcznie. Aby otrzymać zwrot, wystarczy jedynie złożyć w Kancelarii Sejmu odpowiedni wniosek.

Ponad 40 tys. zł na kilometrówki


Portal jakglosuja.pl opublikował dane dotyczące tzw. kilometrówek. Z analizy „Faktu” wynika, że w 2025 roku do rekordzistów wśród ministrów, którzy są posłami, należał wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, który biuro poselskie ma w Tychach. Polityk rozliczył się z 41 360 zł kilometrówki, a w kosztach funkcjonowania biura uwzględnił także wynajem samochodu za łączną kwotę 17 917 zł oraz przejazdy taksówkami za 1 362 zł.


Podobną sumę kilometrówki podał minister nauki Marcin Kulasek, którego biuro poselskie znajduje się w Olsztynie – 40 537 zł. Z kolei ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska (Gniezno) rozliczyła się z 23 766 zł, a Katarzyna Kotula pełnomocniczka rządu ds. równości (Szczecin) z 22 525 zł. Nieco mniej uwzględnił w kosztach prowadzenia biura wiceszef MON Cezary Tomczyk (Sieradz) – wyjeździł w sumie 16 974 zł, a na wypożyczenie samochodu przeznaczył 42 tys. zł.


Szczególną uwagę zwracają jednak politycy, którzy mają swoje biura w Warszawie, a ich wydatki na przejazdy prywatnymi samochodami również są spore. Szef KPRM Jan Grabiec otrzymał 27 600 zł z kilometrówki, choć na co dzień korzysta ze służbowego samochodu. Centrum Informacyjne Rządu przekazało w rozmowie z dziennikiem, że Grabiec korzystał z prywatnego pojazdu m.in. podczas spotkań z mieszkańcami. Jak przypomniał „Fakt”, ministrowie tłumaczą, że obowiązki służbowe oddzielają od tych poselskich – koszty również.

Tusk: Sprawdzę dokładnie i przepytam osobiście


W zeszłym roku do sprawy kilometrówek odniósł się premier Donald Tusk. Podczas rozmowy z dziennikarzami ocenił, że „to jest choroba naszego systemu od wielu, wielu lat”.


– Wszyscy zdają sobie sprawę, że ten przywilej poselski jest czasem nadużywany. Było wiele przypadków, gdzie było dość oczywiste, że poseł czy posłanka nie przejechali tego (…). Nie wiedziałem, że dotyczy to także ministrów. Sprawdzę dokładnie i przepytam osobiście, w jaki sposób te kilometrówki wyrobili. Bo rzeczywiście jest to zastanawiające – zapowiadał polityk. Do tej pory nie pojawiły się jednak dodatkowe informacje w tej sprawie.

Czytaj Dalej

Petru rusza w Polskę. „Ryszard na siłę chce tworzyć coś samemu” – Wprost

Rosja grozi Wielkiej Brytanii konsekwencjami. Poszło o Ukrainę – Wprost

Zaskakująca reakcja Danuty Holeckiej na antenie TV Republika. Poszło o Tomczyka – Wprost

Rozwój Plus nabiera rozpędu. Mateusz Morawiecki zapowiada kolejnych transfery – Wprost

Sondaż. Kto miałby zastąpić Donalda Tuska na stanowisku premiera? – Wprost

Sondaż. Sikorski wygrywa, szpila w Kosiniaka-Kamysza. Polacy o MON – Wprost

Referendum w Częstochowie pewne? Krzysztof Matyjaszczyk i Rada Miasta mogą zostać odwołani – Wprost

Wybory 2027. Kaczyński chce jednej listy z Nawrockim jako patronem. Tusk szykuje odpowiedź – Wprost

Co z ustawą o asystencji osobistej? Posłanka wskazuje realny termin – Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.