W skrócie
-
Posłowie partii Tisza złożyli wniosek o zmianę konstytucji, aby ograniczyć kadencję premiera do ośmiu lat.
-
Propozycja zakłada, że nikt, kto pełnił już funkcję premiera przez osiem lat od 1990 roku, nie może kandydować na to stanowisko ponownie.
-
Po przyjęciu zmiany Viktor Orban, który rządził łącznie przez 16 lat, nie mógłby zostać ponownie wybrany na premiera.
Posłowie rządzącej partii Tisza premiera Węgier Petera Magyara złożyli w środę wniosek o zmianę konstytucji, mającą ograniczyć urzędowanie premiera do ośmiu lat, czyli dwóch kadencji – przekazała agencja MTI.
Tisza z wnioskiem o zmianę konstytucji. Chcą ograniczyć kadencję premiera
Posłowie argumentowali, że przywrócenie praworządności wymaga ograniczenia kadencji premiera. We wniosku zaznaczono, że nikt, kto pełnił już urząd premiera przez łącznie osiem lat, włączając kadencję, które nie przebiegały bezpośrednio po sobie, nie może zostać ponownie wybrany na to stanowisko.
Ośmioletni limit dotyczy całego okresu od 2 maja 1990 r. Oznacza to, że były premier Viktor Orban – sprawujący do maja rządy nieprzerwanie przez ostatnich 16 lat – po przyjęciu zmiany nie zostałby już wybrany na stanowisko szefa rządu Węgier.
Poprawka wymaga większości dwóch trzecich głosów w parlamencie i wejdzie w życie następnego dnia po jej ogłoszeniu. Tisza posiada w parlamencie 141 ze 199 mandatów.
Peter Magyar realizuje obietnicę wyborczą. Złe wiadomości dla Orbana
Już w trakcie kampanii poprzedzającej wybory z 12 kwietnia obecny premier zapowiadał, że planuje wprowadzenie ograniczenia czasowego pełnienia urzędu szefa rządu.
– Naród węgierski doświadczył, do czego prowadzi sytuacja, gdy ktoś może być premierem przez 16 lub 20 lat z pełną władzą, a jednocześnie systematycznie i celowo demontuje rządy prawa, likwiduje system kontroli i równowagi, traktuje kraj jak zakładnika i lenno własnej rodziny – argumentował Magyar.
Viktor Orban sprawował stanowisko premiera Węgier w latach 1998-2002, a następnie nieprzerwanie od roku 2010 do zaprzysiężenia rządu Tiszy w maju.