Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Trucizna w owocach i miodzie? Polska zaostrza przepisy

Przez Pokój Prasowy23 maja, 20264 min odczytu

  • Polska wprowadza surowsze zasady dotyczące importu żywności spoza Unii Europejskiej, by ograniczyć obecność niebezpiecznych pestycydów i poprawić bezpieczeństwo konsumentów.

  • Nowe przepisy obejmują szczegółowe kontrole owoców, warzyw, zbóż, miodu i produktów pszczelich, a importerzy muszą dostarczać pełną dokumentację pochodzenia oraz stosowanych środków ochrony roślin.

  • Zaostrzenie regulacji ma również wyrównać warunki konkurencji dla europejskich producentów oraz może skutkować wyższymi cenami i ograniczeniem dostępności niektórych produktów importowanych.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Pod szczególnym nadzorem znajdą się owoce, warzywa, zboża, miód i produkty pszczele importowane z państw trzecich. Rząd przekonuje, że chodzi nie tylko o zdrowie Polaków, ale także o wyrównanie zasad konkurencji pomiędzy europejskimi producentami a firmami spoza UE, które mogą korzystać z substancji zakazanych w Europie.

Polskie służby mają dokładniej kontrolować żywność trafiającą do kraju z zagranicy. Każda partia produktów będzie mogła zostać sprawdzona pod kątem obecności pozostałości pestycydów, zgodności oznaczeń oraz bezpieczeństwa dla konsumentów. Kontrole obejmą przede wszystkim produkty pochodzące spoza Unii Europejskiej. Importerzy będą zobowiązani do przedstawienia pełnej dokumentacji dotyczącej pochodzenia towaru oraz zastosowanych środków ochrony roślin. W praktyce oznacza to większą liczbę kontroli granicznych i ryzyko wycofania produktów niespełniających norm jeszcze przed trafieniem do sklepów.

Owoce, warzywa i miód pod specjalnym nadzorem


Nowe regulacje obejmą wiele popularnych produktów codziennie kupowanych przez Polaków. Na liście znalazły się m.in. cytrusy, jabłka, gruszki, winogrona, mango, papaje, pomidory, bakłażany, fasola, groch oraz różnego rodzaju zboża. Kontrolowane będą również grzyby uprawne, algi, miód i produkty pszczele. To właśnie w tych grupach produktów służby chcą szczególnie dokładnie badać poziom pozostałości środków ochrony roślin.

Resort zdrowia podkreśla, że nowe przepisy mają charakter tymczasowy i będą obowiązywać przez rok. Rozporządzenie zostało opublikowane 6 maja 2026 r. i zacznie obowiązywać po upływie miesiąca od ogłoszenia. Rząd liczy, że podobne rozwiązania zostaną w przyszłości wprowadzone również na poziomie całej Unii Europejskiej.


Sprowadzane owoce i warzywa będą poddane zaostrzonej kontroliAdam GaultEast News


Polska uderza w pestycydy zakazane w Europie


Największe zmiany dotyczą ograniczenia pozostałości substancji, które od lat budzą ogromne kontrowersje. Chodzi między innymi o karbendazim i benomyl, glufosynat oraz tiofanat metylowy. Są to środki ochrony roślin zakazane na terenie Unii Europejskiej, ale nadal wykorzystywane w części państw spoza wspólnoty.

Według Ministerstwa Zdrowia część tych substancji może mieć działanie mutagenne lub negatywnie wpływać na rozrodczość. Eksperci zwracają uwagę, że nawet niewielkie ilości niektórych pestycydów mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia człowieka, szczególnie przy regularnym spożywaniu skażonych produktów przez długi czas.

(…) zwiększamy bezpieczeństwo zdrowotne żywności i ograniczamy ryzyko narażenia na substancje, które mogą wpływać m.in. na płodność, układ hormonalny czy materiał genetyczny, szczególnie w przypadku dzieci, kobiet w ciąży, seniorów i osób przewlekle chorych


Rząd tłumaczy, że decyzja o zaostrzeniu norm była konieczna, ponieważ wcześniejsze apele kierowane do Komisji Europejskiej nie przyniosły szybkich efektów. Polska zdecydowała się więc na własne działania mające ograniczyć napływ produktów niespełniających europejskich standardów bezpieczeństwa.

Sklepy i importerzy czekają duże zmiany


Nowe przepisy oznaczają dodatkowe obowiązki dla importerów oraz sieci handlowych. Firmy sprowadzające żywność będą musiały jeszcze dokładniej sprawdzać dostawców i dokumentować pochodzenie towarów. W części przypadków konieczna może być także zmiana kierunków importu i rezygnacja ze współpracy z producentami stosującymi niedozwolone substancje.

Eksperci rynku spożywczego przewidują, że zaostrzenie norm może wpłynąć na ceny części produktów dostępnych w sklepach. Import żywności spełniającej bardziej rygorystyczne wymagania będzie droższy, a dodatkowe koszty kontroli prawdopodobnie odczują także konsumenci. Jednocześnie rząd podkreśla, że priorytetem pozostaje zdrowie obywateli oraz zwiększenie jakości produktów dostępnych na rynku.


Zielone skrzynki z czerwonymi jabłkami oraz cytrynami ustawione na sklepowej półce w dziale owoców, widoczne etykiety z cenami oraz kartonowe przekładki oddzielające owoce.

Poddane kontroli zostaną m.in. jabłka sprowadzane do PolskiINTERIA.PL


Rząd chce chronić także polskich rolników


Nowe regulacje mają nie tylko poprawić bezpieczeństwo żywności, ale również wyrównać warunki konkurencji pomiędzy producentami z Unii Europejskiej a firmami działającymi poza wspólnotą. Polscy i europejscy rolnicy od lat wskazują, że muszą przestrzegać znacznie bardziej rygorystycznych norm niż część zagranicznych producentów. Oznacza to wyższe koszty produkcji oraz ograniczony dostęp do tańszych środków ochrony roślin.

Zdaniem resortu zdrowia nowe przepisy mają ograniczyć sytuacje, w których do Europy trafia żywność produkowana z wykorzystaniem substancji zakazanych na unijnym rynku.

Jeśli produkty mają trafiać na polski rynek, muszą spełniać europejskie standardy bezpieczeństwa i jakości


Konsumenci mogą zauważyć zmiany już w najbliższych tygodniach


Wprowadzenie nowych regulacji może sprawić, że część produktów importowanych spoza Unii Europejskiej zniknie z półek lub pojawi się w ograniczonej ilości. Szczególnie dotyczy to żywności sprowadzanej z krajów, w których nadal stosowane są środki ochrony roślin zakazane w Europie. Sieci handlowe już teraz przygotowują się do nowych wymogów i analizują swoich dostawców.

Specjaliści przewidują również wzrost liczby kontroli prowadzonych przez służby sanitarne i inspekcje jakości handlowej. Szczególnie dokładnie sprawdzane mają być owoce, warzywa i produkty pszczele pochodzące spoza UE. Rząd przekonuje jednak, że nowe zasady są konieczne, aby zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów i ograniczyć ryzyko trafiania do sprzedaży produktów zawierających niebezpieczne substancje chemiczne.


QUIZ Czy znasz polskie nazwy modnych warzyw i owoców? Sprawdź

quiz

Czytaj Dalej

Wyciek toksycznej substancji. Ewakuacja tysięcy osób w USA

Sieci handlowe stawiają sprawę jasno. „Złe” jaja nie wrócą na półki

Polska drugą Holandią. Pobiliśmy rekord, jeździmy coraz więcej

Te miejsca emitują więcej CO2 niż całe miasta. Niechlubna trójka

Eksplozja w kopalni węgla w Chinach. Tragiczny bilans ofiar

Hałas w mieście nas wykańcza. Mamy choroby serca, depresję i źle śpimy

Dietetyczka podaje 5 najzdrowszych ryb z puszki. Możesz jeść bez ograniczeń

Energia z gwiazd wraca do gry. Firmy obiecują komercyjną fuzję juz niedługo

Ten grzyb wyrasta wiosną i pachnie ogórkiem. Większość grzybiarzy go omija

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.